• Informacje na temat:

    kieszonkowe

Artykuły na temat: kieszonkowe
  • Wydaje całe kieszonkowe na byle co

    ...- Jak to na kino? - zdziwiłam się. - Kilka dni temu przecież dostałaś kieszonkowe... - No tak, ale... wiesz, musiałam kupić piórnik i... - Jaki piórnik? Przecież na początku roku kupiłam ci(...) cale kieszonkowe na bzdury, których potem wcale nie używa, a jak idzie do kina albo na lody z koleżankami, to wyciąga ode mnie pieniądze. Myślałam, że własne parę groszy nauczy ją gospodarowania tym...

  • Kieszonkowe mu nie wystarcza

    ...- Ależ dziecko, dopiero co dostałeś kieszonkowe... - zdziwiłam się. - Już wydałeś? Przecież nie ma połowy miesiąca! - No to co? - wzruszył ramionami. - Wydałem, bo mało dostaję - dodał.  - Mało(...) wyciągać pieniądze raz od ciebie, raz ode mnie - poinformowałam męża. - Kieszonkowe mu nie wystarcza, jak tak dalej pójdzie, będzie wydawał na głupoty całkiem spore kwoty! - Powiedział, że chce...

  • To jałmużna, nie kieszonkowe

    ...odstawać? Tylko naprawdę jesteśmy w takiej sytuacji, że każda złotówka się dla nas liczy. Nie ma mowy o tym, żeby Jakub dostał kieszonkowe, jakiego oczekuje, czyli co najmniej 200 zł jak powiedział. Może to...

  • Chciałabym, żeby moja 7-letnia córka nauczyła się rozsądnie gospodarować pieniędzmi, dlatego raz, dwa razy w miesiącu dostaje kieszonkowe. Zwykle po kilku dniach nie ma już nic i domaga się dodatkowych pieniędzy. Jak ją nauczyć oszczędzania?

  • ...odstawać? Jednak naprawdę jesteśmy w takiej sytuacji, że każda złotówka się dla nas liczy. Nie ma mowy o tym, żeby Jakub dostał kieszonkowe, jakiego oczekuje, czyli co najmniej 200 zł jak powiedział(...) o wysokości kieszonkowego. Trzeba z nim po prostu szczerze pogadać (bez osądów, wyzwisk) i wyjaśnić waszą sytuację finansową.~grb @ Nigdy nie dostawałem kieszonkowego, bo rodziców nie było na to stać...

  • Elżbieta Romanowska: Nie prosiłam o kieszonkowe

    Handlowała kijankami, jeździła na łyżwach po ulicy, sama zdjęła sobie gips… Mimo to była grzeczną dziewczynką, która marzyła, by zostać prokuratorem.

  • ...warto posługiwać się kwotami, bo dziecko i tak nie rozumie wartości pieniądza. Uczeń i kieszonkowe Dziecko w wieku szkolnym potrafi już liczyć, zacznij więc wypłacać mu kieszonkowe, np(...) wymarzony cel. Aby zmotywować je do tego, umówcie się, że pod koniec tygodnia dostanie premię, jeśli uda mu się odłożyć coś z kieszonkowego (np. drugie tyle, ile oszczędzi). Warto też opracować plan...

  • Dzieci Sir Eltona Johna wykonują różne przydomowe prace, aby zarobić kieszonkowe

    ...dzieci muszą wykonywać różne przydomowe prace, aby zarobić kieszonkowe. Muzyk ma nadzieję, że dzięki temu nauczą się szanować pieniądze. - Pochodzę z klasy robotniczej i sam musiałem zarabiać pieniądze ciężką pracą, ale podobało mi się to. - powiedział. - Chciałbym, aby moje dzieci również zapracowały na swoje pieniądze. Obaj moi synowie dostają kieszonkowe, ale muszą pracować w ogrodzie, aby...

  • Psychologowie są zgodni co do tego, że dzieciom warto wypłacać kieszonkowe. I to systematycznie. Dysponowanie własnym budżetem to nie tylko dodatkowa lekcja matematyki, ale nauka(...). Gospodarując własną gotówką, zrozumie, że przyjemności kosztują i musi je sobie dawkować, a pieniądze szybko się wyczerpują i nie mnożą od tak sobie. Dawanie kieszonkowego ma swoje pozytywne strony...

  • Mamooo! – usłyszałam mojego 7-letniego Arturka i czułam, że ma do mnie jakąś sprawę. – Tak, kochanie? – Chciałbym dostać... kieszonkowe – powiedział trochę niepewnie. – Przecież ustaliliśmy, że nie(...) – Wymyślasz – stwierdziłam. – Dostaniesz kieszonkowe wtedy, kiedy uznam to za stosowne. Idź odrabiać lekcje. Ponieważ to nie była pierwsza rozmowa na ten temat, wieczorem opowiedziałam o niej mężowi. Jego...

Wideo na temat: kieszonkowe
Dyskusje na temat: kieszonkowe
  • Re: Facet chce mnie utrzymywać

    Postanowiłam spróbować, ale chcę jak najszybciej znaleźć pracę - chociażby dorywczą, żeby mieć chociaż jakieś własne "kieszonkowe". Dziękuję za pomoc, bardzo mi to pomogło!

  • Re: Kieszonkowe - kiedy i ile dawać dziecku?

    Dobre jest dawanie kieszonkowego.

  • Re: Jakie studia dla dziecka?

    własne kieszonkowe, to swoje :)

  • Re: Wydaje całe kieszonkowe na byle co

    A może zwiększyć jej to kieszonkowe?Może nie starcza jej bo za mało dostaje. Ja bym zwiększyła. Jeśli dalej by przychodziła po kolejne pieniądze wtedy nie dawała bym jej wcale. Trzeba być stanowczy. To ciężkie ale opłaca się.

  • Re: Finanse w związku?

    A u mnie troszkę inaczej,pracujemy obydwoje i mamy wspólne konto ale dwie karty.Płacimy jak kto pierwszy wydobędzie z kieszeni(żart) ale wszystkie operacje oglądamy póżniej w necie,mam swoje kieszonkowe bo facet powinien mieć przy sobie parę złotych,nie palę ale piwko oczywiście tylko w weekend bo praca nie pozwala.Wszystkie opłaty robimy ze wspólnego konta a że zarabiamy podobnie to nikt nikomu

  • Re: Wydaje całe kieszonkowe na byle co

    nie dawaj córce dodatkowych pieniedzy. kieszonkowe powinno jej wystarczyc. jak nie, trudno, niech nie idzie z koleżankami do kina. korona jej z glowy nie spadnie, jak zostanie w domu. niech bedzie jeje przykro, moze sie wtedy zastanowi nad tym, czy kolejny piornik jest potrzebny

  • Re: Komunia

    Moja córka za 2 tyg. ma komunię i postanowiliśmy, że za otrzymane pieniądze kupimy rower, zegarek i małą trampolinę do przydomowego ogródka. Jeśli coś zostanie a jest duże prawdopodobieństwo że tak, mam zamiar odłożyć i trzymać jako rezerwa na dodatkowe wycieczki/obozy. Coś w stylu chcesz jechać na obóz daję ci 70-80% kwoty wartości obozu i kieszonkowe resztę dokładasz ze swoich. Jeździmy na

  • Re: Kieszonkowe - kiedy i ile dawać dziecku?

    Zgadzam się, u mnie było podobnie. A kieszonkowe na słodycze to głupota!

  • Re: Zaborczy rodzice

    Z tymi smsami kompletnie nie rozumiem. Masz kieszonkowe? Kup drugi telefon i schowaj, zamień karty i te smsy bardziej prywatne niech idą na ten kupiony telefon. A jak zdasz mature wybierz studia w innym mieście i jesteś wolna.

  • Re: Wydaje całe kieszonkowe na byle co

    moja córka też taka była. wydawała w ciagu dwóch dni wszystko co do grosza. Kieszonkowe i to, co miała od babci. Moje prośby, groźby nic nie dawały. Zmądrzała dopiero kiedy poszła na swoje i do pracy. bo wtedy już nie było mamy pod bokiem, by od niej (czyli ode mnie wyprosić). Po kilku miesiącach nauczyła się, że musi tak rozłożyć wydatki, by jej starczyło. Było trudno, ale udało się. Dziś jest