• Informacje na temat:

    nie lubie rodziny meza

Artykuły na temat: nie lubie rodziny meza
  • Mieszkamy z bratem niedaleko siebie i dość często go odwiedzam. Bratowa nie wygląda wtedy na zachwyconą. Mam wrażenie, że mnie nie lubi. Każdą moją uwagę, dotyczącą np. ich dzieci czy tego, co daje im jeść, przyjmuje jak krytykę. A ja tylko chciałabym pomóc, mówiąc np., że 5-latek powinien sam się ubierać, czy tłumacząc, że parówki to nie jest najzdrowsze jedzenie dla dzieci. Może powinnam z nią...

  • Jak nauczyć męża czułości

    Jej potrzeba nigdy nie maleje. Z czasem umacnia związek silniej niż seks, bo najlepiej wyraża uczucie i troskę o drugą osobę. Dlaczego więc mężczyźni mają z jej okazywaniem taki kłopot? Czy da się z tym coś zrobić?

  • Gdy do rodziny wchodzi nowa osoba, staramy się przyjąć ją z otwartym sercem. Bywają jednak sytuacje, kiedy zmiany są dla nas trudne lub zachodzą zbyt nagle. Jak się wtedy zachować, by uniknąć burzy w domowej szklance wody?

  • Czemu tak lubimy "życiowe" seriale?

    Sara uważa, że matka źle ją traktuje. Rafał, głowa rodziny, wyprowadza się do koleżanki z pracy. Natalia, córka milionera, zakochuje się w mechaniku samochodowym... Co odcinek to inna historia, niby z życia. Każdy ma dużą widownię!

  • Świat pędzi coraz szybciej, a my już ledwie nadążamy za obowiązkami. Bywa, że cierpią na tym ci, którzy są dla nas najważniejsi. Warto próbować to zmienić.

  • Dlaczego lubimy rzucać sobie kłody pod nogi?

    Moje dorosłe dzieci pracują za granicą. Najpierw wyjechał syn, a przed dwoma laty córka. Tam założyli rodziny, mają dzieci. Ja od śmierci męża mieszkam sama w rodzinnym domu.

  • Moje relacje ze szwagierką nie są i nigdy nie były najlepsze. Jesteśmy z mężem już 16 lat po ślubie, a ona nadal mnie nie zaakceptowała. Uważa, że jej brat mógł znaleźć sobie lepszą żonę. Chyba złości się o to, że ja nie zgadzam się, aby mąż ciągle do niej jeździł i we wszystkim jej pomagał. Zatrudnia go przy remontach, kopaniu ogrodu itp. Szwagierka zarzuca mi, że ciągle angażuję Wojtka w inne...

  • Matka męża chce rządzić w naszym domu. Dłużej tego nie zniosę, ale boję się urazić Grzegorza - przyznaje Sylwia Cieśluk 25 l., Gniezno...

  • Jest mi przykro, bo ona się nie odzywa i mnie bojkotuje! Ta dziewczyna robi mi na złość - skarży się 45-letnia Kamila Lisicka z Torunia.

  • The Crown: Na audiencji u rodziny królewskiej

    ...21 kwietnia królowa Elżbieta II obchodziła swoje 90. urodziny, a jeszcze w tym roku będziemy mieli okazję zobaczyć, jak "zza kulis" wyglądały jej pierwsze lata po objęciu brytyjskiego tronu. To wszystko za sprawą nowej produkcji Netflixa, czyli serialu "The Crown". W rolę królowej Elżbiety II wcieliła się młoda aktorka Claire Foy. Księciem Filipem, jej mężem, został Matt Smith. Dwójka ta...

Dyskusje na temat: nie lubie rodziny meza
  • Odwiedziny rodziny

    wspoinaja o dobytkach swoich dziecie to mi gul skacze, bo czuje potem presje na plecach. A ja nie jestem materialistka, lubie sobie strzelic urlopik ladnie mieszkanie urzadzic, ale ono ma byc cieple i moje, a nie drogie po prostu..i ogolnie wkur.wia mnie strasznie taka idiotyczna rywalizacja, bo co kogo obchodzi jak zyje? pamietam jak poznalam mojego meza jak strasznie sie podjarala faktem ze

  • przynajmniej mialas meza i ktos kiedys chcial zyc

    , ze mnie kocha, chce ze mna byc i ze mi sie oswiadczy, wiec nie biadol tak, bo tego wszystkiego doswiadczylas...A ja lubie takie randki w ciemno i traktuje je jak zabawe, bo w zyciu liczy sie tylko(...)...I maja rodziny, zakochane w nich kobiety, a ja za swoje poswiecenie nie mam nic...

  • -

    -

    buterfly łacze sie z toba w bolu, chociaz rodzina twojego meza to moja rodzina a tesciowie sa spoko, ale ja ich i tak nie lubie, a ze szwagierka tez nie zyje najlepiej. nawet dzisiaj mnie wk ale to długa historia. To moj nr gg 6565764, twoj mam. Jak bede dostepna to sie odezwij. Ja nie mam teraz czasu siedziec tutaj wiesz dzieciak mały ale chetnie pogadam z toba bo widze ze mamy podobne problemy

  • jest jak chcialam

    ja tez jestem z tego pokolenia i zgadzam sie tym artykulem. Wierze ze "mozna wszystko" jesli sie chce i o to sie walczy. Pochodze ze wsi, z niebogatej rodziny, ale skonczylam 3 kierunki studiow i zarabiam dzis kilkatrotnie wiecej niz srednia krajowa. W dodatku mam prace ktora lubie, kochajacego meza z ktorym podrozuje po swiecie i realizuje marzenia. Jestem szczesliwa i nie kryje tego. Ale nic

  • problem

    mam meza ale ostatnio nam sie nie uklada tak jak powinno prawie caly czas sie klocimy o byle glupstwo on uwaza ze to ja jestem malo tolerancyjna moze ma racje!!ale nie lubie gdy ja go potrzebuje a on nie ma na to czasu a wystarczy ze zadzwoni ktos z rodziny zeby pomogl a on zaraz biegnie na zawolanie!!dodam ze prawie caly tydzien nie ma go w domu bo pracuje!!jestesmy na etapie rozwodu chcialabym

  • Re: przyjaciółka

    A jak ktos nie ma rodziny, to znaczy, ze nie zaznal zycia??! Moim zdaniem w zyciu wspolczesnym trzeba byc niezaleznym, bo niestety, ale nic nie mamy na zawsze! I tak ona nie ma na zawsze swego meza, bo jak mu sie cos odmieni, to co ona zrobi, gdzie pojdzie, skoro ma tylko jego i jest od niego zupelnie zalezna? Nie lubie osob, ktore madrza sie i zadzieraja nosa, gdy juz jest im lepiej, zycie potem

  • Zajmuje sie domem,

    , kto zajmie sie dziecmi i zadba o pracujacego meza. Jedyne czego nie znosze i co sprawia mi przykrosc, to podejscie ludzi...Wszyscy widza tylko, zadbanego meza, ktory pracuje, dzieci ktore tez sa zadbane i siwetnie sie rozwiaja, a i tak slysze czasem takie aluzje, ze to wszytsko zasluga meza...a przeciez ta cala czarna robote tancowania wokol rodziny ja czynie i nikt inny, cieszylabym sie jakby ktos