Zarabiam więcej od męża i to go przygnębia

Niedawno awansowałam i zarabiam teraz więcej od męża. Widzę, że to go bardzo frustruje. Ma mi za złe, że później wracam z pracy, że szastam pieniędzmi. Nie wydaję dużo więcej niż dotąd, ale czasem kupuję coś, na co wcześniej nie było nas stać. Wydaje mi się, że męża wcale nie cieszy mój sukces. Zachowuje się tak, jakby mi zazdrościł. Nie pomaga w domu, choć wracam bardziej zmęczona niż dotychczas. Jest mi przykro… - napisała Joanna (52) z Kielc.

Pani Joanno, to zrozumiałe, że postawa męża sprawia Pani przykrość. Miała Pani prawo oczekiwać, że będzie się cieszył z Pani sukcesu, że ulży w domowych obowiązkach. Tymczasem on nie tylko nie podziela Pani radości, ale wręcz okazuje niezadowolenie, robi wymówki, nie pomaga w domu. Wyraźnie widać, że ma problem - mówi psycholog Olga Markowska.

Dotychczas to on przynosił więcej pieniędzy i w związku z tym zajmował pozycję głównego żywiciela rodziny. Wprawdzie obecnie role mężczyzny i kobiety bardzo się zmieniły, ale w świadomości społecznej nadal są głęboko zakorzenione. Potwierdzają to również badania.

Reklama

Wynika z nich, że panowie zależni finansowo od swoich żon czy partnerek czują się mniej szczęśliwi. Męża frustruje zmiana sytuacji w Waszej rodzinie, bo prawdopodobnie Pani sukces odbiera jako własną porażkę. Czuje się zepchnięty na drugi plan.

Aby złagodzić to odczucie, warto szczerze z nim porozmawiać i uświadomić mu, że wiele par jest w podobnej sytuacji. W rozmowach proszę podkreślać, że pieniądze, które zarabiacie, należą do Was obojga i chciałaby Pani, abyście zawsze uzgadniali większe wydatki.

Może warto też zaproponować mężowi założenie wspólnego konta. Wtedy różnica w Waszych dochodach stanie się mniej zauważalna. Powinna Pani także porozmawiać z nim o podziale domowych obowiązków. Radzę poprosić męża o większą pomoc w sprzątaniu, zakupach, przygotowywaniu posiłków itp.

Warto pamiętać, iż umiejętność cieszenia się z sukcesów innych ludzi daje radość również nam samym. Warto więc popracować nad uwolnieniem się od zazdrości.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Rewia

Zobacz również

  • Zostajesz w pracy po godzinach kosztem chwil dla siebie i rodziny? Oto proste sposoby, które pozwolą ci to zmienić i zaoszczędzić cenne minuty. więcej