W jaki sposób dotrwać do emerytury, gdy brakuje sił i zapału?

Po dłuższych przerwach w pracy, a nawet po weekendach, długo nie mogę powrócić do normalnego rytmu. Trudno mi rano wstać. Mam problemy z koncentracją, nie wiem, za co się zabrać, szybko się denerwuję, boję się, że nie poradzę sobie z obowiązkami. Mam jeszcze kilka lat do emerytury, a coraz trudniej mi mobilizować się do pracy. Jak sobie pomóc? Lucyna z Wałcza

Proponuję przede wszystkim zadbać o porządny odpoczynek. Siedem godzin snu to konieczne minimum. Gdy rano dzwoni budzik, proszę nie zrywać się w popłochu, tylko dać sobie jeszcze kilka minut na poprzeciąganie się w łóżku.

Jeśli po pracy czuje się Pani senna, można pozwolić sobie na półgodzinną (ale nie dłuższą!) drzemkę. Zachęcam do poszukania zajęcia, które mogłoby być odskocznią od zawodowych obowiązków. Może to być hobby, realizacja jakiegoś zaległego marzenia albo choćby codzienna pogawędka z kimś, kogo Pani lubi. Poczucie, że po południu czeka na nas coś miłego, dodaje energii.

Reklama

Pierwszego dnia po urlopie nie ma sensu narzucać sobie zbyt dużego tempa. Organizm potrzebuje czasu, żeby przestawić się z trybu odpoczynku na tryb pracy. W pracy warto stosować się do kilku zasad:

- Jeśli jest taka możliwość, zawodowe obowiązki dobrze jest rozkładać na cały dzień. Rzucanie się od rana w wir zajęć prowadzi do tego, że szybko spożytkujemy całą energię i trudno będzie znaleźć siły do dalszej pracy.

- Przerwy w pracy są konieczne, by zregenerować siły. Lepiej jednak wykorzystać je na spokojne wypicie herbaty, krótki spacer czy relaks przy otwartym oknie, niż przeglądanie stron internetowych.

- Odkładanie spraw na kolejny dzień powoduje, że trudniej się odciąć od myśli o pracy, a tym samym zrelaksować, dlatego dobrze jest dzielić zadania na etapy, które można na bieżąco zamykać.

- Bałagan utrudnia skupienie, proszę więc dbać o porządek w miejscu pracy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Wkrótce po ślubie mój syn wydawał się szczęśliwy. Teraz jednak coraz częściej młodzi się kłócą. Synowa nieustannie go krytykuje i ma mu coś do zarzucenia. Widzę, że on traci cierpliwość. Mojemu... więcej