Trudne życie z rozwodnikiem

Spotykam się z Marcinem, który jest po rozwodzie. Od razu się do tego przyznał. Nie zwodził, tylko uczciwie powiedział, że jest facetem z przeszłością. Ma dwoje dzieci. Jest z nimi bardzo związany. Często, gdy do niego dzwonię, akurat jest z dziećmi. Jeszcze ich nie poznałam. On nie wystąpił z taką inicjatywą.

Trochę mnie też dziwi, że rozmawia przez telefon ze swoją byłą. Czy to normalne? Czasem znika i wtedy mówi, że był u dzieci (mają 8 i 12 lat). Niby mu wierzę, ale... Przyznam, że trochę mnie drażni, gdy o nich mówi. Czy nie powinno być tak, że jeśli się związał ze mną, to musi zamknąć tamten etap życia. Chyba nie będzie żył na dwa domy?

Reklama

A jeśli zdecydujemy się mieć wspólne dzieci? Co wtedy? On unika rozmów o tym, zwłaszcza gdy widzi, że to mnie trochę denerwuje. Zależy mi na nim, ale nie wiem, jak to wszystko ułożyć. Nigdy nie znajdowałam się w takiej sytuacji...

Zdaniem Ewy Żeromskiej - doradcy rodzinnego w zakresie psychologii

Twój partner się rozwiódł, ale nie przestał być ojcem. Dzieci są małe, więc kontakty z nimi wiążą się ze spotkaniami i z rozmowami z byłą żoną. Zaakceptuj to. Nie tylko powinnaś to zrozumieć, ale również wspierać go i pomagać. Jeśli nie opanujesz zazdrości i każesz mu wybierać między tobą a dziećmi, to wasz związek się rozleci.

Zdaniem internautów

Jola (37 l.): Albo zaakceptujesz taki stan, albo zacznij myśleć o układaniu sobie życia z kimś bez zobowiązań. Mało tego, licz się z tym, że jego dzieci zawsze będą częścią jego życia.

Beata (50 l.): Gdybyś była rozwódką z dziećmi, to nie chciałabyś, żeby ojciec utrzymywał kontakty z dziećmi? Nie bądź egoistką, one są najbardziej poszkodowane.

KAMA (39 l.): Musi rozmawiać z byłą żoną, jeśli interesuje się dziećmi. Zawsze będą ich rodzicami. Rety! To, że do niej dzwoni, nie znaczy, że uprawia z nią seks!

Teresa (35 l.): Dopiero teraz rozpoczęło się twoje życie. Nie załamuj się, tylko biegnij do przodu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Takie jest życie

Zobacz również