Rodzinny urlop bez kłótni i stresu

Czekasz na niego cały rok! Układasz w myślach cudowne scenariusze wypoczynku z bliskimi... Jak spędzić te dni, by nikt nie czuł się zawiedziony?

Pytani, czego brakuje nam w życiu, często odpowiadamy – czasu dla bliskich. Gdy uda już nam się wygospodarować wolne od codziennych obowiązków i rutyny, okazuje się, że coś w naszych wzajemnych relacjach szwankuje...

Reklama

Paradoks ten psychologowie tłumaczą inną organizacją dnia, zmianą przyzwyczajeń, brakiem stałych punktów, które porządkowały nam życie, tj. praca, zakupy, odrabianie lekcji. Tym bardziej starajmy się nie dopuścić, by to, od czego ucieczki szukaliśmy przez cały rok, popsuło ci urlop.

Cieszmy się letnią aurą, roześmianymi buziami dzieci, obecnością partnera. Zróbmy wszystko, by poczuć, że z nimi życie znów nabiera smaku!

Plan dobrze przemyślany

Spróbujmy ustalić z bliskimi, jak będziemy spędzać wolny czas. Ważne, by wasze oczekiwania związane ze wspólnym wypoczynkiem się nie rozminęły, bo wtedy kłótnia, a przynajmniej dąsy, niemal gwarantowana!

✔ To co ważne dla was. Nie sugerujcie się, jak i gdzie wypoczywają wasi znajomi. Kuzynka namawia was na wspólny wyjazd w góry? Ale przecież twoje dzieci kochają morze, skoki przez fale, budowanie zamków z piasku! Zresztą ty i twój partner lubicie spacery plażą po zachodzie słońca, jak kiedyś, gdy jeszcze nie byliście rodzicami.

Zmuszanie się do górskich wycieczek popsuje atmosferę wypoczynku. Liczy się to, co lubi i kocha twoja rodzina.

✔ Bez nagłych zaskoczeń. Postarajcie się każdego dnia wieczorem zaplanować następny dzień. Zróbcie rodzinną burzę mózgów. Dowiedzcie się, jakie atrakcje szykowane są w okolicy. Zastanówcie się, czy zamiast plażowania nie wybrać rejsu statkiem albo wycieczki rowerowej. Planowanie wprowadzi ład i spokój w wasz rodzinny wypoczynek.

✔ Wrzućcie na luz. Nie traktujcie rodzinnego wypoczynku jak zadania do wykonania. Nie zakładajcie, że w czasie urlopu nadrobicie zaległości w spaniu, czytaniu książek, czy uprawianiu sportu.

Wakacje to nie czas na realizację dodatkowych zobowiązań wobec siebie. Wystarczy więc lektura jednej książki, a nie dziesięciu, spacer, który nie sforsuje nieprzygotowanego do wysiłku organizmu tak jak bieganie.

Jeżeli wybieracie się w miejsce pełne zabytków, nie zakładajcie, że będziecie musieli zobaczyć je wszystkie. W końcu urlop to czas na przyjemny wypoczynek, a nie stresujące bieganie od zabytku do zabytku z obawą, że nie wszystko się zobaczy zgodnie z założonym planem. Zabytki to nie zając, nie uciekną. Będziecie mogli je zobaczyć innym razem.

Więcej swobody dla każdego

Urlop to doskonały moment, aby trochę „odpuścić”. Nie warto denerwować się więc, jeśli mąż znów zasiedział się z wędką nad rzeką, dzieci nie ułożyły w kostkę ubrań lub poszły spać nieco później niż zwykle. I po co suszyć im głowy, że ubrudziły się w czasie gry w piłkę?

✔ Zaufanie dla nastolatka. Latorośl znalazła na wakacjach towarzystwo rówieśników, robią sobie wycieczki, ogniska... Ty jesteś pełna obaw, szukasz argu mentów, by na to nie pozwolić. To może niepotrzebnie prowadzić do rodzinnych scysji.

Nadmierna kontrola nastoletniego dziecka nie jest wskazana. Wystarczy uczulić go, co należy robić, aby uniknąć niebezpieczeństwa. Dzięki poluzowaniu dyscypliny ty lepiej wypoczniesz, nastolatek poczuje, że został obdarzony zaufaniem... Rodzina będzie szczęśliwsza i znikną powody do nieporozumień.

✔ Razem, ale czasami też osobno. Warto porozmawiać z partnerem o jego i twoich potrzebach. Zróbcie listę, co każde z was chce robić osobno i kiedy, a na co umawiacie się wspólnie. To gwarancja, że z urlopu wszyscy wrócą zadowoleni!

Pomyśl o sobie. Rodzina na tym skorzysta

Dotychczas z urlopu wracałaś... wykończona, bo skupiałaś się głównie na tym, by to dzieci i partner byli zachwyceni? Podczas wakacji trudno ci wyjść z roli, jaką pełnisz na co dzień.

Jesteś do dyspozycji rodziny całą dobę i wszystkich do tego przyzwyczaiłaś! Spróbuj to tym razem zmienić. Odrobina zdrowego egoizmu sprawi, że będziesz szczęśliwsza. A uwierz – twoi bliscy uwielbiają, gdy jesteś zadowolona i uśmiechnięta!

Wysypiaj się. Nic się nie stanie, gdy dzieci rano zajmą się sobą (np. w coś pograją), a do młodszych – co drugi dzień wstanie mąż.

Poproś też bliskich, by pozwolili ci na godzinę samotności.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Naj

Zobacz również

  • Wkrótce po ślubie mój syn wydawał się szczęśliwy. Teraz jednak coraz częściej młodzi się kłócą. Synowa nieustannie go krytykuje i ma mu coś do zarzucenia. Widzę, że on traci cierpliwość. Mojemu... więcej