Rodzice się wtrącają

Mam 42 lata i jestem samotna. Rodzice wciąż dopytują, kiedy wyjdę za mąż, podczas spotkań rodzinnych padają żarty o starych pannach. Ostatnio przeszli sami siebie i zaaranżowali randkę, nie pytając mnie o zdanie. Wiem, że chcą dobrze, ale mam już dosyć. Co robić? Katarzyna z Warszawy

Reklama

To naturalne, że postawa rodziców budzi Twój sprzeciw – nie musisz ich tłumaczyć. Z Twojego opisu wynika, że zachowują się niedelikatnie. Masz prawo powiedzieć stop. Poproś, by nie organizowali Ci spotkań bez Twojej wiedzy.

Gdy odwiedzisz ich następnym razem, przeprowadźcie dłuższą rozmowę. Powiedz, że zauważyłaś ich starania i dziękujesz za dobre chęci. Zażądaj, by mimo to nie poruszali tego tematu ani nie podejmowali żadnych działań.

Wyraź oczekiwanie, by podczas rodzinnych spotkań pozostawali lojalni wobec Ciebie i dyskretni. Jeśli spotkasz się ze zrozumieniem, podziel się swoimi uczuciami: powiedz, jakie to dla Ciebie trudne, że dają Ci poczucie, że coś jest nie tak w Twoim życiu.

Jeśli nie poczujesz się zrozumiana podczas rozmowy, nie ryzykuj: nie odsłaniaj się, mówiąc wprost o swoich uczuciach. Nie daj się uciszyć komentarzami o dobrej woli rodziców i pobłażliwym stosunkiem do Twojej prośby. Pozostań poważna, odwołuj się do faktów, postaraj się zakończyć rozmowę konkretnymi ustaleniami.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Na żywo

Zobacz również

  • Wkrótce po ślubie mój syn wydawał się szczęśliwy. Teraz jednak coraz częściej młodzi się kłócą. Synowa nieustannie go krytykuje i ma mu coś do zarzucenia. Widzę, że on traci cierpliwość. Mojemu... więcej