Pierwsze spotkanie z przyszłą synową. Jak się zachować

Niedawno zadzwonił do mnie syn, uprzedzając, że chciałby przedstawić swoją dziewczynę. „Ale błagam, mamo, nie wystrasz jej” – dodał. Domyśliłam się, że bardzo mu na niej zależy. A mnie zależy na jego szczęściu. Jak się zachowywać na tym pierwszym spotkaniu, by zrobić na niej dobre wrażenie? Krystyna z Inowrocławia

Pierwsze spotkanie z przyszłą synową powinno być lekkie i przyjemne, a o to niełatwo, gdy obie strony są spięte. Dlatego warto wcześniej poszukać tematów do luźnej rozmowy.

Reklama

Proponuję taktownie podpytać syna o jego dziewczynę: co lubi, czego nie, co sprawia jej przyjemność.

Może okaże się, że coś Was łączy – macie podobne zainteresowania, gust, pasje, plany? To byłby idealny temat na pierwszą rozmowę. Łączy Was również miłość do tego samego mężczyzny, więc zapewne i o nim będziecie rozmawiać.

Aby jednak nie wprawić syna w zakłopotanie, dobrze jest go wcześniej spytać, czy są historie lub anegdoty, których nie chciałby ujawniać, a także, czy zgadza się na pokazanie zdjęć z dzieciństwa. Domyślam się, że chciałaby Pani dowiedzieć się czegoś o wybrance syna.

Ulubiona potrawa

Jednak zamiast zadawać jej pytania, co może być odebrane jako wścibstwo, lepiej zaproponować, by sama coś o sobie opowiedziała. Dobrym sposobem na zmniejszenie dystansu między Wami jest okazanie przyszłej synowej, że jest mile widziana.

Może to Pani zrobić, przygotowując np. jej ulubioną potrawę. Proszę nie nastawiać się na to, żeby wypaść jak najlepiej, lecz starać się zachowywać naturalnie – nie być ani zbyt wylewną, ani zbyt zdystansowaną. Chwil ciszy, które zapewne podczas spotkania się pojawią, nie warto zapełniać na siłę. A jeśli zdarzy się Pani popełnić jakąś gafę, zachęcam, by obrócić ją w żart. Gdy zaś gafę popełni przyszła synowa, proszę udać, że niczego Pani nie zauważyła.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Życie na gorąco

Zobacz również