Nie mam ochoty na seks

Urodziłam dwoje naszych dzieci i za każdym razem długo dochodziłam do siebie. Zwłaszcza pierwszy poród był ciężki... – opowiada 46-letnia Dorota. – Z każdym rokiem zmniejszała mi się ochota na seks. Byłam zmęczona, rozdrażniona... – Nic w tym dziwnego...

– Mąż zaczął mieć do mnie pretensje. Ale po kilku latach zdecydowaliśmy się na jeszcze jedno dziecko. Ustaliliśmy z mężem, że będzie uczestniczył w porodzie. Myślałam, że to nas bardziej zbliży do siebie. Ale ja znów jakoś nie paliłam się do seksu. Teraz kochamy się jeszcze rzadziej.

Nie ma żadnej normy, która określa, jak często ludzie muszą uprawiać seks

Reklama

Jedni potrzebują go więcej, inni mniej. Poziom pożądania zmienia się w trakcie trwania związku – sama tego doświadczyłaś... – Niedawno zwierzyłam się z tego koleżance. Nastraszyła mnie, że chyba jestem głupia, jeśli myślę, że mój mąż będzie akceptował taki stan rzeczy. „Wcześniej czy później znajdzie sobie kogoś na boku, a ty będziesz żyła w nieświadomości” – powiedziała.

– Co cię podkusiło żeby zwierzać się koleżance z tak intymnej sprawy, jaką jest pożycie seksualne? Nie wszystkie tematy nadają się do wałkowania z koleżankami, tak jak nie wszyscy ludzie nadają się do doradzania innym. Ona nic sensownego ci nie poradziła, za to namieszała w głowie. Jest głęboko przekonana, że każdy mężczyzna musi współżyć, i to z dużą częstotliwością, bo seks jest mu potrzebny do życia jak tlen.

– A tak nie jest? – Zapewniam cię, że to nieprawda. Nie rozmawiacie z mężem o seksie, więc nic o tym nie wiesz. Także tego, jak on odbiera twój spadek zainteresowania współżyciem. A może jego libido też jest na dużo niższym poziomie niż kiedyś i wcale nie przeszkadza mu, że rzadko współżyjecie?

– To co powinnam zrobić? – Przydałaby się rozmowa na ten temat, choćby dlatego, że koleżanka zasiała w twojej głowie lęk. Jeśli nie wyjaśnicie sobie z mężem spraw łóżkowych – lęk będzie rósł. – Może to ja powinnam wykazać się większą aktywnością? – Zaciąganie męża do łóżka nie jest dobrym pomysłem. Jak miałoby to wyglądać, skoro nie masz ochoty na seks? Będziesz się zmuszać? Nie radzę, obrzydzisz sobie współżycie jeszcze bardziej. – No to jak?

Potrzebna jest rozmowa, ale musi być taka „od serca”

Bez ukrywania czegokolwiek i bez wzajemnych pretensji. Mam nadzieję, że jeżeli mąż da ci szczerze do zrozumienia, że zależy mu na większej bliskości fizycznej, to równie szczerze powiesz mu, że masz z tym problem. Nie dlatego, że go nie kochasz. Po prostu twoje libido znacznie osłabło, powodów takiego stanu może być wiele.

– Ale jak mu to powiedzieć? – Wyjaśnij, że aby cieszyć się seksem nie możesz być zmęczona, zestresowana, pochłonięta całodziennymi obowiązkami. A przecież ich nie brakuje, gdy ma się dzieci. – Zrozumie to?

– Powinien. Kobieca seksualność różni się od męskiej. Mężczyzna uprawia seks, żeby się zrelaksować. Kobieta natomiast musi się zrelaksować, żeby uprawiać seks. Ale jeśli sami nie wymyślicie, jak polepszyć tę sferę waszego życia intymnego, możecie skorzystać z porady. Tylko nie koleżanek i kolegów, a specjalisty seksuologa!

Porady

@ Porozmawiaj z mężem. Powiedz mu, co czujesz i zapytaj, co on czuje. Kochacie się, macie dzieci, warto walczyć o ten związek. Możesz też iść do lekarza – jeśli to problem medyczny, łatwo się go pozbędziecie. Albo skorzystajcie z pomocy terapeuty. Nie ma się czego wstydzić. A szansę trzeba wykorzystać, póki nie jest za późno. ~Beatrix

@ Myślę, że raczej chodziło o zaangażowanie męża w opiekę nad dzieckiem. To nieuczciwe wymagać od zmęczonej kobiety ochoty na seks. Mąż chyba zapomniał, że do domu nie przychodzi się tylko po to, żeby wymagać. ~lon

@Zapraszając męża na salę porodową liczyłaś (świadomie lub nie) na upragniony spokój w sypialni, więc go wreszcie masz. Skoro po pierwszym dziecku sytuacja się pogorszyła, to myślałaś, że drugie ją poprawi? Że same dzieci zatrzymają męża, że to wystarczy? Gratuluję... ~Lana

@ Można pogodzić wielki szacunek do żony i do przyjaciółki na boku. Kobiety także miewają mężów, którzy nie przepadają za seksem... W takiej sytuacji związki równoległe przy jasno ustalonych zasadach mogą sprawiać przyjemność i nie krzywdzić nikogo! ~wiem

@ A później się dziwią: zdrady, rozwody. Każdy ma swoje potrzeby, czy to kobieta, czy mężczyzna. Oczekują miłości i seksu! ~pandaa

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Jeśli twój wnuk jest niejadkiem, warto wypróbować proste lecz skuteczne sposoby. Dzięki nim maluch nie będzie dłużej kręcił nosem nad talerzem. więcej