Nie mam chwili dla siebie

Pracuję zawodowo i prowadzę dom. Jestem nieustannie zajęta. Nawet podczas oglądania telewizji obieram warzywa albo robię na drutach. Nie umiem leniuchować. Gdy położę się spać, też nie mam spokoju. Moje myśli zaprzątają troski, co ugotować na obiad, czy zdążę uporać się z zadaniami w pracy itp. Czuję się zmęczona. Jak uwolnić umysł od tej gonitwy myśli i odpocząć? Agata (55) z Wrocławia

Reklama

Anna Garbiec: Pani Agato, czuje się Pani zmęczona, bo nie daje Pani sobie szansy na odpoczynek. Pani umysł jest nieustannie zajęty myśleniem, co trzeba zrobić. Oderwanie się od tego, nicnierobienie uważane jest za lenistwo.

Tymczasem nasz mózg potrzebuje uwolnienia od gonitwy myśli, aby mógł prawidłowo działać. To właśnie podczas leniuchowania przychodzą nam do głowy najlepsze sposoby rozwiązania problemów.

Musimy tylko przestać się nimi zadręczać. Dobrym pomysłem na wyciszenie jest robienie na drutach. Ale nie powinna Pani wtedy oglądać telewizji, bo to wymaga skupienia. Należy pozwolić myślom spokojnie przepływać. Aby przed snem nie zadręczać się tym, co czeka Panią jutro, proszę wcześniej spisać wszystkie zadania w notesie i schować go do szuflady. Pewność, że o niczym Pani nie zapomni, pomoże uwolnić się od natrętnych myśli.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Rewia

Zobacz również