Nie lubię pasji męża

Latem mąż spędza w ogrodzie każdą wolną chwilę. Nie chce nawet jechać na urlop, bo „zmarnują się pomidory”. Przynosi potem te wyhodowane warzywa i owoce, a ja nie potrafię się z nich cieszyć! Czuję, że ten ogród jest moim największym rywalem. Maria z Tych

Mario, przede wszystkim unikaj krytykowania pasji męża. Doceń jego zaangażowanie i spróbuj zainteresować się jego ogrodem. Zamiast ganić i mówić np. „wciąż grzebiesz w tej ziemi, na co to komu”, kładź nacisk na to, czego mąż nie robi. Mów np. „brakuje mi rozmów z Tobą”. Zaproponuj, abyście np. w każdą sobotę po południu robili coś razem poza działką. Bądź delikatna, a osiągniesz cel.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Na żywo

Zobacz również

  • Gdy nasze pociechy buszują w Internecie niech nas nie zwiedzie fakt, że są tuż obok w pokoju. W wirtualnym świecie czeka na nie mnóstwo zagrożeń, wobec których mogą być bezbronne. Kampania... więcej