Mój zięć to nieudacznik

Zięć jest inżynierem i mógłby dobrze zarabiać, ale zatrudnił się w zakładzie, który niewiele mu płaci. Znajoma zaproponowała, że poleci go w lepszej firmie, jednak on nie chce. A córka go nie zachęca. Mówi, że wystarcza im na życie. Nic z tego nie rozumiem… Zofia (63) z Radomia

Anna Garbiec: Pani Zofio, najważniejsze, że córka i jej rodzina są zadowoleni. Jeżeli ona mówi, że taka sytuacja im odpowiada, a zięć nie chce zmieniać pracy, to może jego dochody nie są dla nich najistotniejsze.

Pani patrzy na tę sytuację ze swojego punktu widzenia, chciałaby Pani, aby zięć zapewnił córce i dzieciom jak najlepsze warunki bytowe. Jednak on i jego najbliżsi mogą wyżej sobie cenić inne wartości.

Reklama

Możliwe, że bardziej zależy im na wspólnie spędzanym czasie niż na materialnym dobrobycie.

Radzę zaakceptować zięcia takim, jaki jest i powstrzymać się od krytycznych uwag. Przygadywanie i wytykanie niezaradności, może bowiem doprowadzić do rodzinnych konfliktów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Zobacz również

  • Wkrótce po ślubie mój syn wydawał się szczęśliwy. Teraz jednak coraz częściej młodzi się kłócą. Synowa nieustannie go krytykuje i ma mu coś do zarzucenia. Widzę, że on traci cierpliwość. Mojemu... więcej