Mój wnuk nie umie czytać

Niedawno przeszłam na emeryturę. Córka poprosiła, abym pomagała odrabiać lekcje jej synowi, ponieważ ona późno wraca z pracy. Zgodziłam się, ale jestem zaniepokojona, bo mój 10-letni wnuk nie umie czytać. Bierze do ręki lekturę i po dziesięciu minutach stwierdza, że jest zmęczony. Prosi, żebym ja mu czytała. Co mam robić? Iwona (62) z Wołomina

Maria Juzwa: Pani Iwono, zmęczenie po dziesięciu minutach czytania wynika prawdopodobnie z tego, że wnuk nie opanował umiejętności czytania ze zrozumieniem. Może Pani to sprawdzić, prosząc go, aby przeczytał niezbyt długi tekst, a potem go streścił. Jeśli okaże się, że chłopiec tego nie potrafi, należy z nim ćwiczyć.

Proszę podpowiedzieć rodzicom, aby kupili specjalne książki z dużą czcionką, przeznaczone do nauki czytania. Powinny to być lektury, które zainteresują chłopca.

Reklama

Można też podsuwać mu komiksy, które być może zmotywują go do samodzielnego czytania. Jeśli, mimo wysiłków, wnuk nie nauczy się płynnie czytać, rodzice powinni wybrać się z nim do poradni psychologiczno-pedagogicznej, aby zbadać, czy nie cierpi na dysleksję.

Mgr Maria Juzwa specjalizująca się w psychologii rodzinnej

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Więcej na temat:

Zobacz również

  • Już w przedszkolu wkraczamy na arenę walki o władzę. Wszędzie spotykamy potencjalnych sojuszników, osoby neutralne i wrogów. Aby w tej grze przeforsować własne interesy, musimy nauczyć się reguł... więcej