Mąż wpędza mnie w poczucie winy

Moi rodzice nie radzą sobie z robieniem zakupów czy większym sprzątaniem. Odwiedzam ich dwa razy w tygodniu i pomagam im. Mąż ma mi to za złe. Uważa, że przez to zaniedbuję jego, zostawiam go bez kolacji. Dwoję się i troję, żeby ze wszystkim zdążyć, ale nie zawsze mi się to udaje. A on się obraża, twierdzi, że już mi na nim nie zależy i nie rozmawia ze mną przez cały wieczór. Jak mam mu wytłumaczyć, że muszę pomagać rodzicom? Bożena (55) z Rzeszowa

Maria Juzwa: Mąż, niestety, nie zachowuje się, jak przystało na życiowego partnera. Nie wspiera Pani w trudnościach. Prawdopodobnie dlatego, że wzięła Pani na siebie większość domowych obowiązków i dotychczas obsługiwała męża. Radzę poważnie z nim porozmawiać i powiedzieć mu o swoich oczekiwaniach.

Reklama

Wyjaśnić także, że opiekowanie się rodzicami w podeszłym wieku należy do obowiązków dzieci. Proszę również uświadomić mężowi, że sytuacja się zmieniła i musicie podzielić się obowiązkami. Mąż powinien nie tylko zadbać o kolację dla siebie, ale także przygotować ją dla Pani.

Mgr Maria Juzwa, specjalizująca się w psychologii rodzinnej

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Zobacz również

  • Już w przedszkolu wkraczamy na arenę walki o władzę. Wszędzie spotykamy potencjalnych sojuszników, osoby neutralne i wrogów. Aby w tej grze przeforsować własne interesy, musimy nauczyć się reguł... więcej