Jak zachęcić mamę do większej aktywności?

Mama większość życia przepracowała w przyszpitalnej kuchni. Nigdy nie miała dużych aspiracji. Uważała, że najważniejsze jest zdrowie i święty spokój. Od trzech lat jest na emeryturze. Nie mogę patrzeć, jak się zapada. Nie wychodzi z domu, nie ma znajomych. Przez wiele lat świetnie dziergała na drutach.

Reklama

Wpadłam na pomysł, żeby nadal się tym zajmowała. Mam koleżankę, która prowadzi sklep i chętnie by przyjmowała od niej te wyroby. Mama tylko marudzi, że nikomu się nie przyda... Jak ją przekonać? A może poprosić, żeby zrobiła mi jakiś sweter, a potem dać go koleżance. Jak zobaczy, że ktoś to kupił, może się zachęci? Aneta (48 l.)

Dorota Krzywicka odpowiada:

Pomysł jest świetny! Masz rację, że mamę trzeba wyciągnąć z dołka, w który się zapada, a „terapia zajęciowa” to dobry plan. Nie każdy człowiek szuka nowych wyzwań i wrażeń, lubi wyznaczać sobie i innym cele, organizować pracę. Jest mnóstwo ludzi, którzy mają łatwość podporządkowania się, lubią realizować czyjś plan. Dzielimy się na „kierowników” i „pracowników”.

I nie ma tu podziału na grupę lepszą i gorszą. Obie są jednakowo dobre i wzajemnie potrzebne, bo się uzupełniają. Tobie bliższa jest grupa „kierowników”. Jesteś zdecydowanie większą optymistką niż mama. Masz plan, wierzysz w jego powodzenie.

Zaopiekuj się nią, ty to potrafisz. Kup włóczkę, odszukaj zapomniane druty. Podrzuć mamie parę zdjęć modnych w tym sezonie swetrów i działajcie wspólnie ku uciesze kobiet szukających cieplutkich ubrań na nadchodzące chłodne dni.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Zostajesz w pracy po godzinach kosztem chwil dla siebie i rodziny? Oto proste sposoby, które pozwolą ci to zmienić i zaoszczędzić cenne minuty. więcej