Jak spędzić wakacje bez kłótni

Co zrobić, by z letniego wyjazdu przywieźć tylko miłe wspomnienia, a nie bagaż wzajemnych żalów i pretensji?

Wersja Justyny

"Chcę odpocząć, a nie oglądać kolejne zabytki!"

Reklama

Wkrótce wyjeżdżamy z Maćkiem na wakacje, ale szczerze mówiąc, jakoś niespecjalnie się cieszę. Nasz ubiegłoroczny urlop był koszmarem. Ciągle się kłóciliśmy.

Maciek zachowywał się jak nadgorliwy przewodnik wycieczki. Tyle tylko, że ja nie miałam ochoty na codzienne zwiedzanie. Jesteśmy razem ponad dziesięć lat, ale dopiero od niedawna wspólne wakacje przestały sprawiać mi radość.

Zaczęłam odpowiedzialną pracę, muszę się wykazywać i jestem bardzo zmęczona. Dlatego na wakacjach nie chcę niczego robić na czas. Tymczasem Maciek już o ósmej rano był gotowy na zwiedzanie kolejnych ruin i zachowywał się tak, jakby o dziesiątej te ruiny miały zniknąć na zawsze.

Gdy prosiłam go, by czasem po prostu poleżał ze mną na plaży, sprawiał wrażenie, jakby odbywał karę. Owszem, leżał. Ale na moje pytania i próby rozmowy o naszym związku odpowiadał monosylabami. Bardziej zajmowało go ustawienie laptopa tak, by dobrze widział ekran… Boję się, że w tym roku będzie to samo.

Zdaniem psychologa Łukasza Mańkowskiego

◗Justyna chce spędzić urlop bez napięcia i planów. Ma do tego prawo. By uniknąć kłótni z partnerem, powinna ustalić, na jakie wycieczki mogą wybrać się razem, a co on może obejrzeć sam.

◗Podejmowanie rozmów na poważne tematy podczas wakacji jest wyrazem tęsknoty Justyny za bliskością emocjonalną.

Ważnych rozmów lepiej jednak nie prowadzić na plaży, lecz po powrocie z urlopu. A na wakacjach po prostu cieszyć się swoją obecnością.

Centrum Terapii i Interwencji Kryzysowej, www.ctik.pl

Wersja Maćka

"Bezczynne leżenie na plaży to strata czasu"

Zawsze staram się planować nasze wakacje najlepiej, jak potrafię. Kupuję przewodniki, opracowuję trasy wycieczek. Kiedyś Justyna chętnie robiła to razem ze mną. Ale teraz już nie. Rozumiem, że jest zmęczona i na wakacjach chce odpocząć, ale przecież zwiedzanie to sama przyjemność! O wiele większa niż smażenie się plackiem na plaży. Od czasu do czasu dla świętego spokoju staram się to robić, ale nasze wspólne plażowanie zawsze kończy się kłótnią. Justyna wyciąga jakieś sprawy sprzed wielu miesięcy i koniecznie chce je rozkładać na czynniki pierwsze, bo przecież: „Nareszcie mamy czas, aby spokojnie porozmawiać”. Ja wolałbym się razem pośmiać albo zobaczyć coś ciekawego. Męczy mnie taka plażowa psychoterapia, biorę więc laptopa i... znów się kłócimy.

Zdaniem psychologa, Łukasza Mańkowskiego

◗Maciek lubi mieć zaplanowane wakacje i pragnie spędzać urlop aktywnie, zwiedzając okolicę oraz różne zabytki. Trudno mu zrozumieć, że Justyna chce spędzić urlop na błogim lenistwie, skoro kiedyś chętnie razem z nim planowała wycieczki.

◗Leżenie na plaży jest dla Maćka męczące nie tylko z powodu bezczynności. Kojarzy mu się także z trudnymi rozmowami, które w takich momentach podejmuje jego partnerka.

◗Planowanie poważnych rozmów na czas urlopu nie jest dobrym pomysłem. Maciek nie powinien jednak lekceważyć Justyny, ale obiecać, że porozmawiają o ważnych dla niej sprawach, gdy wrócą z wakacji.

*Centrum Terapii i Interwencji Kryzysowej, www.ctik.pl

Zachowania, których lepiej unikać na wyjeździe

Mogą oddalić was od siebie i do końca zepsuć wakacje.

Krytykowanie upodobań partnera. Twój brak akceptacji sprawia, że on zaczyna wątpić, że jest dla ciebie atrakcyjny.

Obrażanie się. Tworzy napiętą atmosferę między wami i nie sprzyja odpoczynkowi.

Stawianie na swoim. Warto odpuścić i starać się po prostu miło spędzić razem czas.

Jak zaplanować udany wypoczynek

W zażegnaniu nieporozumień pomoże wam przestrzeganie kilku zasad. Nie zaczynajcie dnia od sprzeczki. By uniknąć drażliwego pytania: „Co dziś robimy?”, lepiej ustalić to poprzedniego wieczoru.

Wasze upodobania się różnią? Umówcie się, że każdy ma „swój dzień”: dziś ty idziesz z partnerem zwiedzać okoliczne zabytki, jutro on poleży z tobą na plaży. A skoro oboje lubicie kino, wybierzecie się na wieczorny seans.

- Dbajcie o to, by każdy miał chwilę dla siebie. Urlop we dwoje nie oznacza, że musicie cały dzień spędzać razem. Nic się nie stanie, jeśli ty pójdziesz na spacer, a on w tym czasie poczyta gazetę.

- Jeśli wyjeżdżacie z dziećmi, dzielcie się sprawiedliwie opieką nad nimi. Umówcie się np., że przez godzinę jedno z was zajmuje się maluchem, a potem drugie. Zwykle zapracowany tata na urlopie może robić rzeczy, które na co dzień wykonuje mama (np. ubierać czy karmić brzdąca) – odciąży partnerkę i wzmocni swoją więź z dzieckiem.

- Zaskakujcie się nawzajem. Urlop jest po to, by zapomnieć o rutynie i pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Romantyczna kolacja na plaży może smakować lepiej niż w najlepszej restauracji... ÷Ustalcie dzienny limit wydatków. Pieniądze to częsty punkt zapalny na wakacjach.

Gdy jedno ma skłonności do szastania nimi, a drugie jest urodzonym księgowym, lepiej wcześniej porozumieć się, ile każde z was może wydać. Kwotę, jaką macie, podzielcie przez liczbę dni urlopu – uzyskacie dzienną sumę, której starajcie się nie przekraczać.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Naj
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Zakochałam się w koledze z pracy. Nie zamierzam rozbijać jego rodziny, ale on twierdzi, że nigdy nie był szczęśliwy w małżeństwie. Zapewnia, że od dawna nic go z żoną nie łączy i kocha tylko mnie.... więcej