Jak się godzić po kłótni?

To normalne, że się kłócimy. Ważne, czy umiemy wyciągnąć rękę do zgody i przekuć awanturę w pozytywne zmiany.

Gdy Nina (32) kłóciła się z mężem, spór nie kończył się konsensusem, jedynie „cichymi dniami”, które po nim następowały. Potrafili nie odzywać się do siebie przez 2 tygodnie. Gdy cisza stawała się już nie do zniesienia, powoli przełamywali lody. Do tematu, który ich poróżnił, nie wracali. Aż do kolejnej awantury.

Emocje pod kontrolą

Wiele porad dotyczy tego, jak umiejętnie się kłócić, aby się nie ranić. Ale zbyt rzadko myślimy o ciągu dalszym. Po ostrej kłótni nie wychodź obrażona, trzaskając drzwiami. Tak robiąc, karzesz adwersarza i pokazujesz, że konflikt wciąż trwa.

Reklama

Jeśli wszystko w Tobie buzuje, lepiej szczerze powiedz: „Potrzebuję trochę czasu, żeby się uspokoić”. Jeżeli emocje nie opadną, kolejnego dnia wróć do tematu, by wyjaśnić, co Cię tak zirytowało.

Uwaga na słowa

Zdarza się, że podczas kłótni padają złe słowa. Nawet gdy nie jesteś w stanie puścić ich mimo uszu, nie zamiataj sprawy pod dywan.

Przyznaj: „Zabolało mnie to, co usłyszałam. Dlaczego tak mnie oceniasz?”. Partner może nie zdawać sobie sprawy, czym Cię uraził, co tak Cię ubodło.

Miej sposób

Głucha cisza przedłuża konflikt. Weź głęboki wdech i przerwij milczenie, poruszając jakiś bliski Wam temat, np. że właśnie wszedł na ekrany dobry film. Dasz pretekst do pojednania.

Sztuka wybaczania

Najlepiej, jeśli po kłótni zdołasz ochłonąć, usiąść i wspólnie rozwiązać problem. Ale bywa też tak, że poszło o głupstwo, ktoś miał zły humor, powiedział o jedno słowo za dużo. Najważniejsze, abyś w takich sytuacjach po prostu umiała wybaczyć.

Dlaczego się kłócimy?

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Na żywo

Zobacz również

  • Zakochałam się w koledze z pracy. Nie zamierzam rozbijać jego rodziny, ale on twierdzi, że nigdy nie był szczęśliwy w małżeństwie. Zapewnia, że od dawna nic go z żoną nie łączy i kocha tylko mnie.... więcej