Jak przyznać się do błędu?

Skrytykowałam moją prawie dorosłą córkę, a potem okazało się, że nie miałam racji. Powinnam ją przeprosić, ale nie potrafię, bo obawiam się, że mogę stracić autorytet - napisała Alicja (50) z Tarnowa.

Anna Garbiec: Pani Alicjo, autorytet straci Pani wówczas, gdy córka dojdzie do wniosku, że nie potrafi Pani przyznać się do błędu. Na pewno nie będzie to łatwe, ale przyznanie, że się mylimy, świadczy o naszej uczciwości, prawdomówności i obiektywnym ocenianiu faktów.

Reklama

Dorośli i bardziej doświadczeni, nie zawsze mają rację. Przeproszenie córki w żaden sposób nie umniejszy Pani autorytetu. Przeciwnie, zyska Pani w jej oczach jako osoba sprawiedliwa i uczciwa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Zobacz również

  • Już w przedszkolu wkraczamy na arenę walki o władzę. Wszędzie spotykamy potencjalnych sojuszników, osoby neutralne i wrogów. Aby w tej grze przeforsować własne interesy, musimy nauczyć się reguł... więcej