Jak przekonać ludzi?

Mama urodziła mnie, gdy miała prawie 40 lat. Wkrótce też rozstała się z moim ojcem. Potem mówiła, że przeze mnie miała życie do niczego. Nie miała czasu dla siebie, a potem jak ją zostawił mój ojciec, była samotna. Ja długo nie wychodziłam za mąż, zrobiłam to będąc już po trzydziestce. Mamy córkę, ale chcemy mieć jeszcze jedno dziecko. Matka mnie przestrzega, że będę miała jak ona – zestarzeję się i nic nie dostanę od ży cia. Nie słucha, gdy mówię: teraz są inne czasy... Jest gotowa się obrazić. Jak ją przekonać, że każda sytuacji jest inna i nie muszę podzielić jej losu? Eliza (40 l.) Dorota Krzywicka odpowiada:

Uważam, że to, co robi mama, jest niepotrzebnym straszeniem, krakaniem i wtrącaniem w nie swoje sprawy. Na domiar złego próbuje przerzucić na ciebie odpowiedzialność za swój los. Żeby ją przekonać, że niepotrzebnie cię straszy, musiałabyś zacząć od zmiany jej przeświadczenia, że ponosisz winę za wszystkie nieszczęścia, jakie ją spotkały.

Powiedz jej, że zamiast czarnych wizji twojej przyszłości, wolałabyś usłyszeć słowa wsparcia. Że sprawiłoby ci to ogromną radość. Ale jeśli ona nie potrafi ci tego dać, to trudno – ty i tak będziesz ją kochać i troszczyć się o nią. Ale swoje plany rodzinne zrealizujesz bez względu na wszystko. Bo to twoje życie i zrobisz z nim, co zechcesz.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Chwila dla Ciebie

Zobacz również