Jak osiągnąć sukces

Porażki uczą, osiągnięcia rozleniwiają. Pamiętaj o tym, a żadne niepowodzenie cię nie załamie. Wyjaśniamy, co zrobić, by potknięcia doprowadziły cię do sukcesów.

Straciłaś pracę? Mimo wielomiesięcznych starań nie dostałaś awansu? A może rozpadł się twój związek? Każdą taką sytuację traktujemy jak niepowodzenie i czasem trudno sobie wyobrazić, że się po nim podniesiemy. Są jednak sposoby, by to zrobić.

Po pierwsze zastanów się, czy rzeczywiście poniosłaś porażkę

Reklama

Czasem nie chodzi przecież o klęskę, ale o niefortunny zbieg okoliczności, zwykłą pomyłkę albo nieudaną próbę. Jeśli twój plan się nie powiódł, może nie miał szans powodzenia? Jeśli twój związek nagle się rozpadł, być może to nie był facet dla ciebie?

Jeśli zadanie cię przerosło, może nikt nie mógłby go wykonać? Zastąp słowo „porażka” nacechowanymi mniej negatywnie „błąd”, „pomyłka”, „próba”. Poczujesz ulgę i dasz sobie szansę na pozytywne myślenie o sobie.

Jeśli jednak jesteś smutna i rozżalona, pozwól sobie na te emocje. Zaplanuj czas, w którym przebolejesz swoje potknięcie, i zadbaj o komfort – obejrzyj ulubiony film, zjedz coś smacznego, zaproś przyjaciółki, by ponarzekać na swój los.

Nie przechodź od razu od porażki do sukcesu. Pozwól sobie na trochę użalania się nad sobą, ale nie zatracaj się w tym. Dwa dni, jeden wieczór, a czasem tylko kilka godzin wystarczy, by zaopiekować się sobą.

Koniecznie poszukaj wsparcia u bliskich, znajomych lub współpracowników

Nie bój się rozmawiać o tym, co ci się nie udało. Często poczucie wstydu nie pozwala nam przyznać się do błędów czy nieudanej próby, ale to właśnie wstyd oddziela nas od ludzi, kiedy najbardziej potrzebujemy ich pomocy.

Zastanów się, komu możesz zaufać i kto pomoże ci przebrnąć przez trudny etap godzenia się z porażką. Na pewno trzeba unikać ludzi, którzy mówią, że coś od początku ich zdaniem nie miało szans powodzenia albo że to wszystko musi być twoją winą. Szukaj ludzi, którzy są współczujący i świadomi własnej niedoskonałości.

Oni nie tylko wysłuchają cię, ale mogą też podzielić się własnym doświadczeniem, a nie ma nic lepszego niż świadomość, że porażki zdarzają się nam wszystkim i nie przeszkadzają odnosić sukcesów. Jeśli w twoim bliskim otoczeniu nie ma nikogo, kto mógłby dać ci wsparcie, poszukaj przykładów ludzi, którzy nie zawsze szli prostą drogą do celu.

Wielu naukowców, polityków, artystów czy malarzy mierzyło się z klęską w swoim życiu. Ich wielkość nie polegała na tym, że nie popełniali błędów, tylko na tym, że się po nich podnosili. Uznaj porażkę za część składową przyszłego sukcesu.

Co to znaczy? Pamiętaj, że proces zdobywania informacji odbywa się właśnie poprzez błędy i porażki. Gdyby dziecko nie przewróciło się kilka razy, nigdy nie nauczyłoby się chodzić, gdybyśmy nie podejmowali nowych wyzwań i nie przegrywali, nie udałoby się nam rozpoznać naszych możliwości ani znaleźć odpowiedniego rozwiązania.

To właśnie porażki uczą, czego unikać, gdzie szukać swoich mocnych stron, jakie są nasze słabości i kiedy możemy potrzebować pomocy innych.

Spójrz na niepowodzenie z dystansu

Przeanalizuj swoje błędy, ale zrób to na chłodno – wyłącz emocje. Zadaj sobie pytanie: „Czego się dowiaduję dzięki tej sytuacji?”. Odpowiadając, unikaj krytycznych wobec siebie odpowiedzi typu: „Dowiedziałam się, że nie mam wiary w siebie lub dowiedziałam się, że nic nie potrafię”.

W zamian odnieś się konkretnie do rzeczywistości np.: „Ta sytuacja mówi mi, że jadąc samochodem, nie warto pić gorącej kawy w otwartym kubku, bo to kończy się wypadkiem”. Bądź szczegółowa w swoim opisie. Teraz zastanów się, co możesz zrobić lepiej następnym razem. Pomyśl o minimum trzech działaniach, dzięki którym osiągniesz lepszy efekt.

Co jeszcze możesz dla siebie zrobić?

1. Zacznij działać! Nie ma mowy o osiągnięciach bez ciężkiej pracy. Koniec z leżeniem na kanapie i oglądaniem seriali!

2. Zadbaj o siebie, bo mimo porażki zasługujesz na przyjemność i odpoczynek. Wypoczęta i spokojna lepiej zniesiesz fiasko i szybciej się po nim podniesiesz.

3. Myśl o celu, a nie o trudnościach. Ostatecznie to tylko przeszkody do pokonania – nic nie udaje się od razu, ale to nie znaczy, że nie uda się później.

4. Zamień słowa „nie dam rady” na „dam radę”, „muszę” na „chcę”, „jutro” na „dziś”, „może” na „postanawiam”, „problem” na „zadanie”. Sięgnij też po inspirującą lekturę – np. „Pozytywną psychologię porażki” Pawła Fortuny.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Show

Zobacz również

  • Już w przedszkolu wkraczamy na arenę walki o władzę. Wszędzie spotykamy potencjalnych sojuszników, osoby neutralne i wrogów. Aby w tej grze przeforsować własne interesy, musimy nauczyć się reguł... więcej