Dlaczego coraz rzadziej się kochamy?

Problem ochłodzenia w sypialni dotyczy ogromnej liczby związków, i to nie tylko tych z długim stażem. Partner to odrębna osoba, a nie twoja druga połówka, pamiętaj o tym, a namiętność nie wygaśnie.

Co tu kryć, nie ciągnie już was do siebie tak jak na początku związku. Winą za ten stan rzeczy najchętniej obarczylibyście naturalne zmęczenie, ale to nie tylko o to chodzi. Owszem, oboje macie mnóstwo obowiązków, ale czy to powód, by seks traktować jak niechcianą „pracę domową”?

Reklama

Może więc miłość wygasła? Nie, jesteś pewna, że nadal go kochasz, czujesz też jego miłość i przywiązanie. Tylko ten seks… po prostu nie macie na niego ochoty. Pocieszające jest to, że nie należycie do wyjątków. Problem ochłodzenia w sypialni dotyczy ogromnej liczby związków, i to nie tylko tych z długim stażem.

Co jest tego przyczyną? Esther Perel, belgijska terapeutka, w swojej książce pt. „Inteligencja erotyczna. Seks, kłamstwa i domowe pielesze” wysuwa kontrowersyjną tezę, według której nadmierna bliskość w związku zabija pożądanie. „Nie mamy tajemnic, znamy siebie na wylot. Robimy sobie obiady, pierzemy sobie majtki. Gdzie tu miejsce na porywy namiętności w łóżku?”

Hmm… może jest w tym trochę racji? Ale co wobec tego? Macie robić osobne pranie? Zacząć się oszukiwać? A może trzeba się rozstać?

Nie, recepta na uzdrowienie waszych intymnych relacji jest o wiele prostsza.

Nie traktuj partnera jak dopełnienia  swojej osoby, szanuj jego odrębność.  To wcale nie jest twoja druga połówka, raczej drugie jabłko, które rośnie na tej samej jabłonce! Przypomnij sobie, kim byłaś, zanim się poznaliście. Odkurzcie swoje dawne pasje i zainteresowania, nie szukajcie podobieństw, lecz różnic. On lubi motory, ciebie fascynuje haft angielski?

No i tak ma być! Dbaj o siebie. Nie żałuj pieniędzy na kosmetyki upiększające, maseczki odmładzające, olejki do kąpieli. Nawiąż kontakt ze swoim ciałem (poprzez taniec, bieganie, pływanie, masaże). Sekrety są seksi, dlatego nie mów partnerowi wszystkiego, nie zwierzaj mu się z najskrytszych myśli. Ty jego też nie ciągnij za język.

Nie bój się skrajnych emocji – jeśli nie pozwolisz sobie na odczuwanie i okazywanie radości czy złości, pożądania też nie poczujesz. Nie musisz być grzeczna! Otwórz głowę na nowe doznania i doświadczenia, zainteresuj się światem, czytaj, oglądaj, doświadczaj, podziwiaj. Zerwij z rutyną. Przemebluj mieszkanie, odmień wygląd waszej sypialni.

Nie bój się rozłąki, raz na jakiś czas wyjedźcie gdzieś osobno. Zatęsknijcie. Zaakceptuj zmiany. Zmieniają się wasze ciała, zmienia się wasze pożądanie. To mit, że mężczyzna chce zawsze. On też, tak jak ty, ma lepsze, ale też gorsze dni. Nie liczy się ilość, lecz jakość. Seksu ta zasada także dotyczy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Życie na gorąco

Zobacz również