Córka chce wyjechać na święta

Święta zawsze spędzaliśmy rodzinnie. A tu młodsza córka zapowiedziała, że jedzie z mężem do Austrii. Jest mi przykro, bo wszystko zaplanowałam, kupiłam prezenty. Czy powinna tak postąpić? Iwona (62) z Rawicza

Anna Garbiec: Pani Iwono, rozumiem Pani żal, ale proszę spojrzeć na wszystko z innej strony. Ludzie mają różne wizje spędzania świąt. Jedni nie wyobrażają sobie ich z dala od rodziny, a inni chętnie wyjeżdżają nad ciepłe morze lub w góry. Córka pewnie też zapragnęła odmiany. Jest dorosła i ma prawo do decydowania o tym, gdzie i jak spędzi Boże Narodzenie. Może pragnie pobyć tylko z mężem.

Możliwe, że czują się zmęczeni i chcą uniknąć przedświątecznej bieganiny. Proszę im na to pozwolić i nie wpędzać córki w poczucie winy. Pani zostaje z resztą rodziny i innymi bliskimi osobami. Na pewno będzie miło i serdecznie.

Reklama

Być może młodszej córce wcale nie przypadnie do gustu Wigilia poza rodzinnym domem i stwierdzi, że nie ma to jak święta u mamy. Aby się jednak o tym przekonać, najpierw musi spróbować. Radzę zaprosić ją i zięcia przed wyjazdem do siebie, podzielić się z nimi opłatkiem, wymienić prezentami i życzyć im udanego wypoczynku.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Zobacz również

  • Wkrótce po ślubie mój syn wydawał się szczęśliwy. Teraz jednak coraz częściej młodzi się kłócą. Synowa nieustannie go krytykuje i ma mu coś do zarzucenia. Widzę, że on traci cierpliwość. Mojemu... więcej