Ciągle się rumienię. Jak mogę to zwalczyć?

Choć dla ciebie rumieniec może być krępujący, inni odbierają go jako sympatyczny przejaw subtelności i wdzięku.

Reklama

Pytanie do przyjaciela

Czy twoja twarz, aby na pewno pokrywa się pąsem koloru purpury? W sytuacjach stresujących faktycznie może zrobić nam się duszno, gorąco. Jednak jeszcze nie musi to oznaczać, że twarz czerwienieje.

Może na policzkach pojawia się zaledwie delikatny rumieniec, którego nikt nie zauważa? Zapytaj przyjaciela, jak jest. Może martwisz się na wyrost i zupełnie niepotrzebnie dokładasz sobie trosk.

Niech moja twarz pokryje się pąsem!

Używaj tego zaklęcia, bo naprawdę działa cuda! Powiesz – ale ja przecież tego nie chcę! Dlaczego mam wywoływać coś, co jest takie dla mnie krępujące, ośmieszające i walczę z tym od lat! Twoja intencja, choć paradoksalna, przyniesie rezultaty.

To dobrze znany w psychologii mechanizm wzbudzania chęci robienia czegoś, czego się obawiamy. Okazuje się, że powtarzając w myślach złowieszcze zdanie, nie wywołamy katastrofalnego scenariusza. Czujesz więc, że zaczynasz się rumienić? Powtarzaj sobie w myślach: „czerwień się”.

Gafa to nie koniec świata

Osoby, które łatwo się rumienią, często boją się oceny, ośmieszenia, chcą wypaść idealnie. Lekkie potknięcie wywołuje w nich strach, panikę, wstyd, znakiem czego jest rumieniec. Spróbuj zaakceptować siebie taką jaka jesteś, nie przejmuj się przesadnie opinią innych.

Każdy popełnia błędy, myli się, nie wie, jak zachować się w nowej dla siebie sytuacji. To takie ludzkie. Nawet, gdy zdarzy ci się wpadka, to wcale nie umniejsza twojej wartości. Przeciwnie, niektóre gafy wzbudzają sympatię do tego, kto je popełnia. A gdy kogoś nią dotkniesz, zranisz, po prostu przeproś i głowa do góry!

Błyskawiczne rozluźnienie

Gdy tylko przeczuwasz, że tracisz grunt pod nogami i sytuacja, w jakiej się znalazłaś, wywoła zawstydzenie lub wyprowadzi cię z równowagi, spróbuj uspokoić emocje. Połóż dłoń na brzuchu, nabierz powietrze, wyobrażając, jak łapiesz je w dłoń.

Potem nosem zrób wydech i znów oczyma wyobraźni zobacz, jak uciekają z ciebie napięcie, stres, złość – czyli to wszystko, co może wywołać kłopotliwy rumieniec.

Kobiecy trik

Z pomocą mogą przyjść makijażowe sztuczki. Zwłaszcza jeden kosmetyk – podkład z zielonym pigmentem. Świetnie maskuje zaczerwienienia! Będzie więc dla lekkich pąsów skuteczną ochronną tarczą.

Postaraj się też nie przesadzić z różem na policzkach. Przy delikatnym rumieńcu, twarz może wydać się zbyt zaczerwieniona.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również