Chyba nie mam zdolności do języków

Dawno temu uczyłam się w szkole angielskiego, ale nie bardzo się przykładałam. Lubię podróżować i chciałabym nauczyć się poprawnie mówić w tym języku, ale nic mi nie wchodzi do głowy. Codziennie czytam listę słówek, jednak bez efektu. Czy ktoś, kto nie ma zdolności do języków może się ich nauczyć?Irena (61) z Torunia

Olga Markowska, psycholog: Pani Ireno, to nie brak zdolności, lecz niewłaściwa metoda nauki. Ma Pani motywację, aby przyswoić sobie język angielski, a to bardzo dobrze rokuje. Jednak wkuwanie na pamięć słówek jest czasochłonne, męczące i niezbyt skuteczne. Musi Pani zmienić metodę.

Ważne, aby wyuczone słówka powtarzać na głos i w sposób aktywny. Gdy mówi Pani np. heart – serce, proszę przyłożyć dłoń do serca. Wypowiadając rzeczownik table – stół, można położyć rękę na blacie itd. To bardzo ułatwia zapamiętywanie.

Reklama

Warto też wykorzystać metodę skojarzeń, czyli tzw. mnemotechnikę. Polega ona na zapamiętaniu słowa obcego po zamianie go na podobne w języku ojczystym. Np. voice – głos, może Pani skojarzyć z wojskiem i wyobrazić sobie krzyczących lub śpiewających żołnierzy.

Dzięki takim technikom mózg przenosi nowe informacje do pamięci długotrwałej i już tak łatwo ich nie zapomnimy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Zobacz również

  • Zakochałam się w koledze z pracy. Nie zamierzam rozbijać jego rodziny, ale on twierdzi, że nigdy nie był szczęśliwy w małżeństwie. Zapewnia, że od dawna nic go z żoną nie łączy i kocha tylko mnie.... więcej