Brak porozumienia z córką

Moja córka Kasia zarzuca mi, że wtrącam się w wychowanie wnuka. Ostatnio, gdy zwróciłam jej uwagę, że Krzyś jest za lekko ubierany, zrobiła mi awanturę. Pomagam jej w opiece nad dzieckiem, ale mam dosyć takich zachowań. Anna z Torunia

Sytuacja, którą opisujesz jest niełatwa: masz się nie wtrącać, choć zarazem jesteś włączana w opiekę nad chłopcem. Wydaje się jednak, że lepiej będzie, jeśli powstrzymasz swoje dobre chęci. Postaraj się komentować zachowania wychowawcze córki w jak najmniejszym stopniu i ingerować tylko tam, gdzie wydaje Ci się to konieczne.

Reklama

Może Ci w tym pomóc myśl, że kiedy Ty nie jesteś z nimi, córka i Krzyś dają sobie radę sami. W kontakcie z nią unikaj dopytywania o szczegóły ich codziennego życia, np. co jedli na obiad. Mogłoby to być odebrane jako próba kontrolowania jej w roli matki.

Jeśli będziesz czuła, że jakaś kwestia jest na tyle istotna, że trzeba porozmawiać, postaraj się, by Twój ton nie brzmiał pouczająco, z pozycji „doświadczonej mamy”. ich do skontaktowania się z psychologiem.

Inne rady: Ustalenia córki z jej dzieckiem szanuj też w Twoim mieszkaniu (dotyczące oglądania TV, jedzenia słodyczy, itp). Poza jasno omówionymi kwestiami, u siebie możesz „działać” z wnukiem po swojemu. Gdy w głowie pojawi Ci się myśl, że postąpiłabyś inaczej niż córka, najpierw zapytaj ją, czy chciałaby usłyszeć Twoje wskazówki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Psychologia

Na żywo

Zobacz również

  • Moja koleżanka była jedynaczką, taką wychuchaną przez rodziców, a właściwie ubezwłasnowolnioną. Miała wszystko, zapewnili jej dobrobyt w życiu, sami szukali odpowiedniego kawalera... Skończyło się... więcej