Uznanie ojcostwa nowego partnera

Spodziewamy się z moją partnerką dziecka. Ona rozwiodła się 3 miesiące temu, a dziecko urodzi się za 2 miesiące. Słyszałem, że mogę mieć problem z tym, aby uznać potomstwo za swoje, bo jeśli urodzi się 300 dni od rozwodu, to za ojca uważa się poprzedniego małżonka. Czy to prawda? Marcin Litwin z Białegostoku

To prawda, zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki.

Reklama

Wówczas, mimo że prawdziwym – biologicznym – ojcem jest nowy partner kobiety będącej w ciąży, do aktu urodzenia wpisywane się dane byłego małżonka.

Sytuację można uregulować tylko przed sądem już po urodzeniu się potomstwa. Podczas rozprawy były mąż musi zaprzeczyć ojcostwu, a biologiczny ojciec ma się do niego przyznać. W metryce urodzenia dziecko ma nazwisko byłego męża partnerki. Na drugiej stronie dokumentu robi się adnotację o tym, że przeprowadzone było postępowanie sądowe o uznanie ojcostwa i wpisuje się nazwisko prawdziwego ojca.

Ważne! Uznanie lub zaprzeczenie ojcostwa może nastąpić w ciągu 6 miesięcy od urodzenia się dziecka! Jeśli mężczyzna nie zaprzeczy ojcostwu w ciągu tego czasu, choćby biologicznym ojcem był nowy partner kobiety, może on ponosić konsekwencje finansowe i płacić alimenty na nie swoje dziecko, co najmniej do ukończenia przez nie 18. roku życia.

Po tym okresie proces zaprzeczenia ojcostwa możliwy jest do przeprowadzenia tylko przez prokuraturę, ale o ile znany jest biologiczny tata.

Kodeks rodzinny dopuszcza jeszcze inną możliwość. Jeżeli przed upływem trzystu dni i przed narodzinami potomka matka dziecka ponownie wyjdzie za mąż – np. za ojca dziecka – do aktu urodzenia wpisane są dane tego aktualnego męża.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Kurier TV

Zobacz również

  • Gdy nasze pociechy buszują w Internecie niech nas nie zwiedzie fakt, że są tuż obok w pokoju. W wirtualnym świecie czeka na nie mnóstwo zagrożeń, wobec których mogą być bezbronne. Kampania... więcej