Syn spotyka się z dziewczyną z patologicznej rodziny

Nie chcę, by mój syn się z nią spotykał. Jest niemiła, pyskata, na dodatek z patologicznej rodziny.

Zdjęcie

Boję się, że wciągnie Filipa w swoje towarzystwo. /123/RF PICSEL
Boję się, że wciągnie Filipa w swoje towarzystwo.
/123/RF PICSEL

Otwórz okno, ale tu smród – zdenerwowałam się po wejściu do pokoju syna. – Ktoś tu palił? To ty?

– Nie. To Wiki. Jest dorosła, wolno jej – odparł hardo mój 16-letni syn, Filip. – W naszym domu nikt nie pali – zauważyłam. – Wiki o tym wie. I co? Nie podoba mi się ta dziewucha. Jest dwa lata od ciebie starsza, nie uczy się, pali, włóczy nie wiadomo z kim, pochodzi z takiego domu, że... – Rodzina to nie jej wina przecież!  – Ale niedaleko pada jabłko od jabłoni.

Reklama

– Jesteś podła! – Filip zamknął mi drzwi przed nosem. Byłam zła na siebie. Znowu rozmowa z synem potoczyła się nie tak, jak chciałam... Kiedy zaczął się spotykać z tą dziewczyną, byłam zła. Tłumaczyłam mu, że powinien z nią zerwać. Że to patologia, że niewychowana, że stać go na lepszą, takim jest fajnym chłopakiem... Nic to nie dało. Syn świata poza nią nie widział. Wiki to, Wiki tamto, Wiki jest cudowna, kochana, miła. Nie wiem, dla kogo! Mnie cierpła skóra na sam dźwięk jej imienia. 

– Widzę, że ona ma zły wpływ na Filipa. Nie chcę jej dla niego – zwierzałam się bratu.  A on, zamiast przyznać mi rację, powiedział mi, że przesadzam! – Jesteś jak każda matka – dodał. – Nasza też się czepiała wszystkich moich dziewczyn. Nie znosiłem jej za to. Musisz zmienić front. Zaciśnij zęby i udawaj, że ją lubisz. Z tego, co Filip mówi, to nie ma w życiu łatwo... Może jako pierwsza okażesz jej serce? A jeśli nawet nie, to ze względu na syna, daj sobie spokój. Inaczej chłopak cię znienawidzi...  Od tamtego czasu naprawdę starałam się być dla Wiktorii miła. Ale stała się jeszcze gorsza! Na moje pytania odpowiada burknięciem, patrzy spode łba, wchodzi i nawet dzień dobry nie mówi. Mam tego dosyć.

– Boję się, że wciągnie Filipa w swoje towarzystwo – tłumaczyłam mężowi, który też uważa, że przesadzam. – To dobre dziecko, nie pali, nie pije, dobrze się uczy. Naprawdę nie wiem, czym taka osoba mogła go tak zauroczyć. – No cóż – uśmiechnął się. – Ty tego nie zrozumiesz. Być może, już to odpuściłam. Ale wciąż zastanawiam się, jak otworzyć mu oczy na to, że jest nic niewarta.

Jak go od niej odciągnąć? A jeżeli na to nie ma szans, to jak wymóc na nim, żeby Wiki zaczęła się zachowywać w stosunku do mnie z szacunkiem? Nie nauczyli jej kulturalnego zachowania w domu, ale Filip powinien to jakoś na niej wymóc.

Jak go do tego przekonać?

@ Twój brat ma rację – jeśli będziesz ciągle krytykować dziewczynę syna, to on od ciebie się odwróci. Nic nie wskórasz w ten sposób. Bądź miła, ale konsekwentnie wymagaj od dziewczyny szacunku. Upominaj się o dzień dobry i do widzenia, utrzymuj zakaz palenia w domu. I zwracaj się do niej, a nie do syna! Nie potrzebujesz pośredników. ~Beata

@Też bym nie chciała takiej drugiej połówki dla swego syna. Rodziny się nie wybiera, to fakt, ale w wieku 18 lat powinna znać zasady dobrego wychowania. Zobaczysz, niedługo zaczną mu przeszkadzać gafy przez nią popełniane, niegrzeczne odzywki czy ponure miny. Pójdzie po rozum do głowy i ją zostawi. ~j

@ Współczuję i dziewczynie, i chłopcu. Jak możesz od razu skreślać Wikę? Zrób pierwszy krok. Zainteresuj się dziewczyną, może ona potrzebuje pomocy? Zapytaj, dlaczego się nie uczy. Nie krytykuj, bądź bardziej otwarta. Przecież wybrał ją twój syn, coś w niej widzi i za coś ją ceni. Być może ta nastolatka wcale nie jest taka zła, jak o niej myślisz. ~Sylwia


Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Przedszkolak bije kolegów!

    Ostatnio dowiedziałam się, że mój czteroletni synek, walcząc o zabawki, bije inne dzieci w przedszkolu. Nie mogę w to uwierzyć, bo w domu tak się nie zachowuje... więcej