Przemoc w szkole podstawowej. Jak reagować, by pomóc dziecku?

Zdjęcie

Dręczycielami zazwyczaj są chłopcy, ale dziewczynki też nie są bez winy. /123/RF PICSEL
Dręczycielami zazwyczaj są chłopcy, ale dziewczynki też nie są bez winy.
/123/RF PICSEL

Nasze dzieci narażone są w szkole na przemoc. Wbrew pozorom to nie gimnazjaliści najczęściej są ofiarami kolegów – najbardziej na agresję i wyśmiewanie w szkole narażeni są uczniowie podstwówek (zwłaszcza z klas IV-VI). Aż co szósty z nich był w mniejszym lub większym stopniu dręczony przez kolegów.

Wyniki ostatnich analiz Instytutu Badań Eduka cyjnych są zatrważające.

Większość uczniów w polskich szkołach przynajmniej od czasu do czasu doświadcza agresywnych zachowań ze strony kolegów. Z badań wynika, że aż 40 proc. dręczonych uczniów jest ofiarą przemocy słownej lub fizycznej kilka razy w tygodniu, a co piąty – codziennie.

Reklama

Dzieci są izolowane, wyśmiewane, wyzywane, obra żane, podglądane czy bite najczęściej przez kolegów z klasy.

Dręczycielami zazwyczaj są chłopcy, ale dziewczynki też nie są bez winy – z tym, że one z reguły działają subtelniej. Raczej nie biją koleżanek, za to je wyśmiewają, ignorują towarzysko albo nastawiają przeciwko nim resztę klasy.

Dręczeni uczniowie bardzo rzadko zwracają się o pomoc do nauczycieli.

Być może dlatego wielu wychowawców nie zdaje sobie sprawy ze skali przemocy. Aż 20 proc. wychowawców w szkołach podstawowych uważa, że w jego klasie ona nie występuje.

Niestety, ich deklaracje bardzo rozmijają się z tym, co twierdzą uczniowie. Dlatego tak ważna jest rola nas – rodziców. Zwracajmy więc uwagę na sym ptomy, które mogą świadczyć o tym, że nasze dziecko jest dręczone w szkole:

- gorzej się uczy;

- mówi, że nie lubi albo nienawidzi szkoły i stara się jej unikać – np. symulując rano ból brzucha albo głowy;

- gorzej śpi, często zmienia mu się nastrój,

- bywa agresywne; nie ma przyjaciela, nie jest zapraszane do kolegów ze szkoły;

- ma sińce, brudne lub podarte ubranie, zniszczone przybory szkolne (np. podarty zeszyt) – nie potrafi wyjaśnić w jaki sposób do tego doszło.

Ofiarami kolegów najczęściej są dzieci z rodzin, których sytuacja materialna jest gorsza od przeciętnej w klasie a także uczniowie, którzy gorzej radzą sobie na lekcjach WF. Oraz te dzieci, których rodzice mniej się nimi interesują.

Jak chronić dzieci przed agresją ze strony kolegów

Gdy stwierdzimy, że dziecko jest ofiarą agresji ze strony kolegów, musimy je zapewnić o swoim wsparciu i pomocy. To nie może być jedynie deklaracja albo jednorazowe działanie. Trzeba być konsekwentnym i stanowczym aż do momentu rozwiązania problemu.

Nie ukrywaj przed dzieckiem, że poinformujesz o wszystkim szkołę. Najlepiej spisać wszystkie przykłady dręczenia a potem spotkać się w tej sprawie z wychowawcą i psychologiem szkolnym.

Trzeba ustalić z nimi, jakie działania zamierzają podjąć (najlepiej to sobie zapisać) i stale monitorować czy przynoszą one skutek. Jeśli sytuacja się nie zmieni, trzeba o problemie powiadomić dyrektora szkoły.

Warto zapisywać wszystkie deklaracje, ustalenia i działania dyrektora. Pomocne informacje o tym jak rozmawiać z dzieckiem i jakie kroki podjąć znajdziemy na stronach internetowych: www.szkolabezprzemocy.pl oraz www.przemocwszkole.org.pl.

Warto też skorzystać z telefonu dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci – tel. 800-100-100.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Szczęśliwi na emeryturze

    Emerytura to czas, o którym z reguły wolimy nie myśleć. Ale przy odrobinie chęci i zaangażowania może być to najpiękniejszy okres w naszym życiu! Zobacz, jak to osiągnąć. więcej