Nastoletni syn wyprowadza mnie z równowagi. Co robić?

Mój 16-letni syn w ogóle mnie nie słucha. Pyskuje, spędza pół nocy na fejsbuku. Często puszczają mi nerwy, wybucham gniewem, wymyślam mu, a potem płaczę z bezsilności. Brak mi już sił. Co mam robić? Inka (46) z Poznania

Anna Garbiec: Wielu rodziców ma podobny problem. Są bezradni wobec złego zachowania swoich pociech. Należy jednak pamiętać, że nastolatek nie umie, w takim stopniu jak dorosły, panować nad swoimi emocjami. Zapomina o konsekwencjach, jakie grożą za arogancję. Dlatego często rzuca „nie” lub „odczep się”, gdy rodzice czegoś od niego wymagają.

Rozumiem Pani bezsilność, ale radzę cierpliwie dążyć do nauczenia syna samokontroli. I to nie tylko dla własnego komfortu, ale także dlatego, że w tym wieku kształtuje się charakter dziecka. Warto zachować spokój, gdy syn odmawia zrobienia czegoś. Nie grozić, bo to zawsze wywołuje agresję. Ale trzeba mu przypominać o konsekwencjach, czekających go za odmowę.

Reklama

Gdy syn obraża Panią, proszę zażądać, aby wytłumaczył, dlaczego tak się zachowuje. Jeśli uświadomi sobie swoją złość, łatwiej mu będzie nad nią zapanować.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Rewia

Zobacz również

  • Szkoła z naszego dzieciństwa

    Nie było komputerów. Zamiast rewii mody - niebieskie mundurki. A jednak tamtą szkołę wspominamy ciepło! Wydaje się nam bardziej przyjazna niż ta dzisiejsza. więcej