Kłopoty z nauką

Mój synek we wrześniu zaczął naukę w szkole, a już widzę, że sobie nie radzi. Bardzo mnie to martwi.

1. Nie pokazuj synkowi, że jesteś zawiedziona. Nie krzycz na niego, nie porównuj go z innymi dziećmi. To go tylko zniechęci do nauki.

2. Pomagaj dziecku w odrabianiu lekcji, ale go nie wyręczaj. Pozwól, by samo uzupełniło brakujące literki czy rozwiązało zadanie. Jeśli zaczniesz odrabiać za synka prace domowe, zacznie myśleć, że sam by nie dał rady.

Reklama

3. Nie zmuszaj dziecka do długiego siedzenia nad zeszytami. Umówcie się, że pouczy się pół godziny, a potem będzie miało czas na zabawę. Do nauki może wrócić później, gdy odpocznie.

4. Doceniaj sukcesy synka. W moim domu na lodówce wisiała kartka z hasłem: „Co już umiem”. Codziennie przed snem dzieci zapisywały na niej to, czego się tego dnia nauczyły. Wystarczy jeden mały sukces dziennie (np. „Zapamiętałem jedną zwrotkę wierszyka, nauczyłem się pisać literkę A, poznałem nowe słowo”), by po tygodniu karta się zapełniła. Wtedy zwróć uwagę synkowi, o ile stał się mądrzejszy przez tych kilka dni.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Życie na gorąco

Zobacz również

  • W tym roku po raz pierwszy zabieramy z mężem naszego 4-letniego synka w góry. Chcemy go nauczyć jazdy na nartach. Jak się do tego zabrać? Mały jest raczej bojaźliwy. więcej