Kieszonkowe dla pierwszoklasistki

Chciałabym, żeby moja 7-letnia córka nauczyła się rozsądnie gospodarować pieniędzmi, dlatego raz, dwa razy w miesiącu dostaje kieszonkowe. Zwykle po kilku dniach nie ma już nic i domaga się dodatkowych pieniędzy. Jak ją nauczyć oszczędzania?

Zmień zasady wypłacania kieszonkowego. Mniejszym dzieciom najlepiej dawać pieniądze co tydzień, zawsze w ten sam dzień. Dzięki temu łatwiej im rozplanować wydatki.

Uprzedź córkę, że nie dostanie dodatkowych pieniędzy. Jeśli znowu roztrwoni kieszonkowe i przyjdzie do ciebie po prośbie, stanowczo odmów.

Reklama

Powiedz, że musi poczekać do następnej „wypłaty”. Zobowiąż najbliższych, by także nie dawali jej żadnych pieniędzy.

Pokaż córce, że oszczędzanie przynosi korzyści. Umówcie się np., że pod koniec tygodnia dostanie dodatkowo tyle, ile udało jej się zaoszczędzić z poprzedniego kieszonkowego. Jeśli odłoży 5 zł, wypłać jej taką „premię”.

Zaproponuj też, że jeśli uda jej się zebrać połowę potrzebnej sumy na wymarzony prezent, dołożysz resztę.

Pamiętaj, pieniądze, które dostaje dziecko w ramach kieszonkowego, należą do niego. Jeżeli chce kupić sobie za nie dziesiąty piórnik, trudno. Możesz z nim o tym porozmawiać, zapytać, czy rzeczywiście kolejny piórnik jest mu potrzebny, ale nie zabraniaj go kupić.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Życie na gorąco
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Mój wnuk musiał zmienić szkołę. Na początku było dobrze, ale ostatnio niechętnie tam chodzi. Gdy go odbieram po lekcjach, skarży się, że koledzy mu dokuczają. Rozmawiałam z synem i synową, ale oni... więcej