Jak rozpoznać przemęczenie lub wypalenie u nastolatka

Czasem przeciążenie obowiązkami bierzemy za trudności okresu dojrzewania. Tymczasem zmęczenie nie zawsze daje o sobie znać ziewaniem i sennością. Warto wiedzieć, jakie jeszcze sygnały mogą świadczyć o tym, że dziecko jest wykończone.

Myślisz, że wypalenie to stan, którego młodzi nie doświadczają? Rzeczywiście, im mniej mamy lat, tym większe posiadamy zasoby energii. Większe nie oznacza niewyczerpane. Per manentne zmęczenie wśród młodzieży nie należy do rzadkości. Dotyczy bowiem około 30 proc. polskich nastolatków.

Długotrwałe znużenie niekoniecznie objawia się tym, że dziecko bywa apatyczne i drzemie na kanapie. Jego sygnały mogą być mniej oczywiste.

Zdjęcie

Ta książka   podsunie  ci pomysły  „Przewlekłe zmęczenie u nastolatków”, Agnieszka Kulik, wydawnictwo KUL /Mat. Prasowe
Ta książka podsunie ci pomysły „Przewlekłe zmęczenie u nastolatków”, Agnieszka Kulik, wydawnictwo KUL
/Mat. Prasowe

Nietypowe objawy

Reklama

Zmęczenie, które trwa kilka miesięcy i którego nie sposób odespać w weekend, może mieć groźne skutki.

Organizm nie regeneruje się, a to prowadzi do rozmaitych schorzeń, takich jak choroby układu krążenia, nowotwory oraz nerwice i depresje.

Dlatego im szybciej zorientujesz się, że coś jest nie tak, tym lepiej. Oprócz oczywistych objawów, oznaką przemęczenia może być także nadpobudliwość. Twój syn albo córka nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu? Nie umie się na niczym skoncentrować?

To niekoniecznie musi być nadmiar młodzieńczej energii. Zwróć uwagę, czy dziecko nie jest agresywne. To typowy objaw przemęczenia systemu nerwowego.

Nastolatek może na przykład reagować nieuzasadnioną złością, np. na niewinne pytania o szkołę wybuchać: „Daj mi wreszcie święty spokój!”. Lub w niespodziewanych momentach uciekać do swojego pokoju i trzaskać drzwiami.

Zmęczeniu towarzyszą problemy z koncentracją i zapamiętywaniem. Jeśli więc ostatnio dziecko zaczęło przynosić gorsze oceny, to może być sygnał ostrzegawczy. Bardzo często pierwszą oznaką są też choroby.

Nastolatek zaczyna cierpieć na migreny albo zapadać na przeziębienia. Jeśli powodem jest zmęczenie, lekarze są bezradni. Przepisują antybiotyki, kierują na kolejne badania, ale nie znajdują przyczyn tych dolegliwości.

Więcej snu

Przyjrzyj się temu, ile twój syn albo córka śpi. Dla młodego człowieka w wieku 11-17 lat odpowiednia ilość snu wynosi od 8,5 do 9,5 godzin. Jeśli nastolatek kładzie się o 11., a już o 6.30 dzwoni budzik, oznacza to, że śpi o go dzinę za mało.

Chcesz, by był wypoczęty? Spróbuj na mówić go, by kładł się o 15 minut wcześniej. Po tygodniu o kolejne 15, tak by pora jego zasypiania przesunęła się o godzinę.

Nie próbuj jednak zmuszać go, by już od jutra był w łóżku o 10., bo będzie tylko przewracać się w pościeli, a rano wstanie zmęczony. Do takich zmian organizm musi się stopniowo przyzwyczajać.

Policz godziny

Lekcje w szkole, angielski, karate, korepetycje, a w domu jeszcze nauka. Jeśli dziecko pracuje (bo nauka to też praca) dłużej niż 10 godzin dziennie, nie dziw się, że jego organizm protestuje.

Dlatego sprawdź, ile czasu zajmuje mu codzienna aktywność. Podlicz godziny spędzane w szkole, kursy popołudniowe i czas, jaki przeznacza na odrabianie lekcji.

Przeanalizujcie razem jego rozkład dnia. Czy naprawdę lubi tenis, czy raczej spełnia twoje ambicje? Skoro nie zamierza zostać zawodowym graczem, może wystarczy mu jeden trening tygodniowo?

Chce uczyć się niemieckiego i hiszpańskiego? Wyjaśnij, że jeśli będzie zmęczone, skorzysta z zajęć mniej, niż gdyby było wypoczęte.

Aby nastolatek dobrze się rozwijał, musi mieć w ciągu dnia dwie godziny wolnego, przeznaczonego tylko na zabawę i kontakty z rówieśnikami. Również jedno popołudnie w tygodniu powinno być wolne od dodatkowych obciążeń.

Dbaj o zróżnicowanie jego zajęć. Gdy w tygodniu siedzi nad książkami, niech w sobotę uprawia sport. Pozwól mu na nicnierobienie! Nie strofuj, gdy czasem siedzi bezczynnie na kanapie.

Człowiek potrzebuje odpoczynku nie tylko aktywnego, ale i pasywnego. Nasz mózg bywa najbardziej kreatywny, gdy jest wypoczęty i nienastawiony na konkretne działanie.

W czasie pozornej bezczynności sortuje zgromadzone w ciągu dnia dane i pozbywa się tego, co zbędne. Dlatego ten, kto robi przerwy w pracy, osiąga lepsze rezultaty niż ten, kto tego nie czyni.

Sztuka skupienia

Czym innym są jednak relaksujące przerwy w pracy, a czym innym brak koncentracji i zła organizacja.

Naucz nastolatka pracować efektywnie. Gdy ucząc się, jednocześnie czatuje z kolegami na Facebooku i jednym okiem zerka na telewizor, nie osiągnie dobrych rezultatów. A co gorsza, spędzi nad książkami o wiele więcej czasu i wieczorem będzie skonany.

Wprowadź zasadę, że w trakcie nauki, dziecko nie korzysta ani z komórki, ani nie włącza laptopa.

Jeżeli nie umie się skupić, zadbaj o ciszę w mieszkaniu i nie rozpraszaj go pytaniami. Gdy opanuje sztukę odpowiedniego rozkładania sił, mniej się zmęczy.

Zmęczenie może ukrywać inny problem

Zmęczenie nastolatka może mieć także inną, poważniej szą przyczynę. Jest nią uzależ nienie. Bardzo częsty u młodych ludzi jest nie tylko przymus korzystania z substancji psychoaktywnych, ale i z sie ci. To wycieńcza organizm fizycznie i psychicznie.

Bez względu na to, czy przedmiotem uzależnienia są narkotyki, czy komputer, część objawów jest podobna, a zmęczenie może je maskować. Pojawiają się senność, kłopoty z koncentracją, a nawet zaburzenia mowy.

Bardzo często występują też zaburzenia łaknienia. Do sym ptomów uznawanych za niepokojące należą: zmienność nastrojów, nadmiar albo brak energii (przy czym stany takie zwykle następują jeden po drugim), brak apetytu albo zbyt duże łaknienie.

Dziecko przynosi gorsze oceny, traci zainteresowanie rzeczami, którymi się do tej pory pasjonowało. Wchodzi w konflikty z nauczycielami, wagaruje.

Jeśli podejrzewasz, że twój nastolatek jest uzależniony od in ternetu, zacznij od ogranicze nia mu korzystania z kompute ra (np. do dwóch godzin dziennie).

Jeśli masz wrażenie, że problemem są narkotyki, podejmij próbę kontroli jego kontaktów towarzyskich i miejsc, w których bywa. Tego typu środki w przypadku uzależnień często nie dają rezultatu.

Dziecko może kłamać, obiecywać poprawę (z obietnicy nie będzie się w stanie wywiązać). Konieczna będzie pomoc specjalisty. (Adresy placówek: www.poradnia-monar.pl/poradnie, www.parpa.pl (zakładka „placówki lecznictwa dla młodzieży”).

Tekst: Barbara Błędowska

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Olivia
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Mój 14-letni wnuk dostaje kieszonkowe od rodziców i natychmiast je wydaje na słodycze i niepotrzebne gadżety. Potem, gdy chce iść z kolegami do kina albo kupić zapiekankę, prosi mnie lub dziadka o... więcej