Granice zaufania do dorosłych. Uczymy dziecko je stawiać

Każde dziecko w swoim otoczeniu ma dorosłych, których darzy wyjątkową sympatią, a nawet podziwia. Niektórzy wykorzystują ufność małoletnich do złych celów. Uczulmy na to nasze pociechy!

Pociecha ma prawo się bronić

Reklama

Wyjaśnij latorośli, jak powinna się zachować, gdy czuje lęk i dyskomfort w towarzystwie dorosłego.

Jasne wyrażenie niechęci. Niech stanowczo powie: „nie chcę”, „nie zgadzam się”, „nie zrobię tego”. Jeśli dorosły jest napastliwy, małoletni musi uciekać.

Poinformowanie rodziców. Zapewnij pociechę, że zrobisz wszystko, aby poczuła się bezpieczna. Aby tak się stało, musisz jednak wiedzieć, że ktoś próbował skrzywdzić twoje dziecko. Dlatego poproś, by latorośl zawsze ci o tym mówiła.

To zostanie wyjaśnione. Nigdy nie lekceważ skarg dziecka. Wyjaśnij nawet najdrobniejsze podejrzenie (wybierz się na rozmowę do szkoły, przedszkola, poradni psychologicznej, nawet do lekarza). Nie narażaj pociechy na spotkania ze sprawcą. Pamiętaj, dziecko samo nie jest w stanie się bronić. Potrzebuje ciebie.

Media coraz częściej donoszą o nadużyciach dorosłych wobec dzieci. Afery pedofilskie opisywane na czołówkach gazet budzą w rodzicach przerażenie. Najgorsze jest to, że zagrożenie może przyjść także z najmniej oczekiwanej strony.

Statystyki wykazują, że aż w 80 proc. przypadków wykorzystywania seksualnego dziecko zna sprawcę! Często okazuje się nim tzw. szanowany członek społeczeństwa i ktoś, komu dziecko ufa, a nawet uważa go za autorytet... Osoby takie mogą wykorzystywać swoją pozycję opiekuna, trenera, dobrego znajomego rodziny, by rozbudzić w małoletnim wiarę w swoje dobre intencje.

To mechanizm, który pozwala sprawcom łatwiej zbliżyć się do dziecka, a potem namówić do utrzymania jego czynów w tajemnicy. Ale nie tylko bezpośredni kontakt z dorosłym może narazić dziecko na krzywdzenie. Coraz częściej nadużycia wobec najmłodszych zdarzają się przez... internet.

Dlatego ucząc dziecko szacunku wobec dorosłych, warto też wpajać mu, że są granice posłuszeństwa, podziwu oraz zaufania nawet wobec największych dziecięcych autorytetów.

Tłumacz dziecku, jakie zachowania dorosłych są niedopuszczalne

Choć mama i tata są dla dziecka najważniejszymi osobami, to do prawidłowego rozwoju potrzebuje też ono kontaktu z innymi dorosłymi. Dzięki nim przecież poznaje świat, rozwija pasje, czuje się w różnych sytuacjach bezpiecznie.

Staraj się więc nie wzbudzać w latorośli lęku przed dorosłymi. Ciesz się, że wielu z nich szanuje, podziwia, liczy się z ich zdaniem. Uczul jednak na sytuacje, które mogą zagrażać jego bezpieczeństwu.

Propozycje składane przez obcych: Zasygnalizuj, by dziecko nigdy bez zgody rodziców nie oddalało się z osobami, których nie zna oraz unikało wsiadania do ich samochodu, korzystania z zaproszenia do ich mieszkania, ani miejsca, gdzie znajdzie się z nim sam na sam. Nie wolno mu też przyjmować od nieznajomych żadnych prezentów, słodyczy, napojów, ani pozwalać się fotografować.

Zmuszanie do czułości: Dorośli lubią okazywać dzieciom sympatię np. pocałunkiem, przytulaniem, sadzaniem na kolanach. Gdy dziecko nie ma na to ochoty, czuje się tym skrępowane, nie powinno być do takich gestów przymuszane.

Dotykanie miejsc intymnych: Wyjaśnij, że nikt nie ma prawa dotykać pociechy w intymne miejsca. Ani też zmuszać jej do takich czynności wobec siebie.

Obnażanie się przy dziecku: Latorośl nie powinna być postawiona w sytuacji, gdy dorosły rozbiera się przy niej, zachęca do oglądania aktów seksualnych, np. w gazetach, internecie.

Robienie zdjęć, kręcenie filmów dziecku w pozycjach intymnych: Nawet, gdyby taka propozycja wyszła od dobrze znanej dziecku osoby, jest niedopuszczalna.

Wymuszanie tajemnicy: Dorosły nie może namawiać dziecka do zachowania w sekrecie czegoś, co wydaje się latorośli złe, budzi jej strach, wstyd. Uczul syna czy córkę na to, że gdy dorosły wymusza tajemnicę, np. groźbą, dziecko powinno od razu powiedzieć o tym rodzicom.

Pomoc specjalisty

Dobrze, by dziecko wiedziało, że może uzyskać wsparcie nie tylko od ciebie, ale też anonimowo, dzwoniąc pod bezpłatny numer Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży.

Chroń przed kontaktami w sieci

Coraz popularniejszym zjawiskiem jest uwodzenie dzieci przez internet (grooming). Dorośli nawiązują z małoletnimi znajomości za pomocą mejli, czatów, portali społecznościowych. Potem najczęściej proponują spotkania sam na sam w realu. Możesz wyeliminować takie ryzyko.

Zasada ograniczonego zaufania: To podstawowe zalecenie przy zawieraniu internetowych znajomości. Wyjaśnij dziecku, że ten, z kim rozmawia na czacie, może być kimś innym niż osoba, za którą się podaje. Lepiej więc do końca mu nie ufać, nie wyjawiać swojego adresu, nazwiska, daty urodzenia. Nie można też przesyłać takiej osobie swoich zdjęć.

Przerwany kontakt: Uczul latorośl, by urwała rozmowę natychmiast po tym, gdy ktoś zada jej pytanie zbyt osobiste lub z podtekstem seksualnym. Dobrym znajomym nie może być też ten, kto przesyła dziecku zdjęcia pornograficzne lub linki do filmów o takiej tematyce.

Psycholog wyjaśnia

Marta Skierkowska psycholog z Fundacji Dzieci Niczyje

Dziecko nie zawsze powie nam wprost, że zostało skrzywdzone przez dorosłego. Jednak pewne zmiany w jego zachowaniu mogą wskazywać, że ktoś nadużył jego zaufania.

Dziecko nagle zaczyna unikać kontaktów z konkretną osobą. Na przykład, nie chce chodzić na treningi, które tak lubiło, odmawia wizyt u znajomych, na które kiedyś czekało, reaguje strachem albo płaczem na pojawienie się w jego pobliżu konkretnego dorosłego.

Zmienia się zachowanie dziecka. Staje się ono przygnębione, smutne, wycofane albo agresywne. Pojawiają się kłopoty ze snem oraz dolegliwości fizyczne. Czasem problemy z nauką.

Dziecko wspomina o tajemnicy, której nie może wyjawić, albo mówi wprost: „Powiem ci o tym, jak już będę dorosły”.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Szkoła z naszego dzieciństwa

    Nie było komputerów. Zamiast rewii mody - niebieskie mundurki. A jednak tamtą szkołę wspominamy ciepło! Wydaje się nam bardziej przyjazna niż ta dzisiejsza. więcej