Co zrobić, gdy nastolatek chce nosić kolczyk na języku

Twoje dorastające dziecko od jakiegoś czasu przeżywa fascynację piercingiem i przekonuje cię, byś pozwoliła mu nosić kolczyki w różnych dziwnych miejscach. Jak wybić mu ten pomysł z głowy?

Najgorsze, co możesz zrobić, gdy usłyszysz: „Chciałbym nosić kolczyk w wardze (brwi, pępku, itp.)”, to powiedzieć kategoryczne: „Nie”. Twoja stanowcza odmowa sprawia, że między tobą a dzieckiem powstaje konflikt. Tymczasem w tej sytuacji zdecydowanie bardziej sprawdzi się dyplomacja i wykazanie się dobrą wolą.

Pragnienie wyróżnienia się

Jedną z przyczyn, dla których nastolatek nagle chce przekłuwać ciało albo stroszyć włosy, jest jego pragnienie wyróżnienia się. Dopóki czuł się dzieckiem, nie miał takiej potrzeby. Teraz próbuje zbudować własną tożsamość, a zmiana wyglądu jest najprostszym rozwiązaniem. Nastolatki bardzo pragną również akceptacji: upodabniając się do swego idola czy przyjaciół, dają sygnał rówieśnikom: „Spójrzcie na mnie. Ubieram się podobnie jak wy, więc pewnie jestem fajny, można się ze mną przyjaźnić”.

Reklama

To schematyczne myślenie, ale gdy ma się kilkanaście lat, tak to właśnie działa. Odpowiedni strój czy kolczyk w danym miejscu ciała może być też sposobem na zamaskowanie kompleksów. Jeśli więc chcesz okazać dziecku wsparcie, spytaj je po prostu, co i dlaczego chciałoby zmienić w swoim wyglądzie.

Porozmawiaj z dzieckiem

Pomóż mu dobrać taki strój czy fryzurę, aby jego poczucie własnej atrakcyjności znacznie wzrosło (ale uwaga: nie narzucaj swojego zdania!). Może się okazać, że kupno paru modnych ciuchów oraz wizyta u fryzjera spowodują, że sprawa kolczyka w pępku czy brwi sama przycichnie. Jeżeli tak się nie stanie, odwołaj się do racjonalnych argumentów. Powiedz dziecku, że taka ozdoba pewnie będzie źle widziana w szkole. Poza tym w trakcie zakładania kolczyka można zarazić się np. żółtaczką. Kolczyk może też przeszkadzać w czasie uprawiania sportu... Może więc lepiej to jeszcze przemyśleć?

3 złote zasady

Nastoletnie fascynacje szybko się zmieniają. Chęć „zakolczykowania się” też może minąć, dlatego spróbuj trochę odwlec podjęcie decyzji. Okazuj dziecku akceptację, ale też nie wahaj się stawiać mu wyznaczonych granic.

Jeżeli żaden argument nie przemawia do nastolatka, zastanów się, czy nie pozwolić mu po prostu na kolczyk w niewidocznym miejscu.

Konsultacja psychologiczna Marcin Florkowski, psycholog i psychoterapeuta

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Naj

Zobacz również

  • W tym roku po raz pierwszy zabieramy z mężem naszego 4-letniego synka w góry. Chcemy go nauczyć jazdy na nartach. Jak się do tego zabrać? Mały jest raczej bojaźliwy. więcej