Co robić, gdy nastolatek dużo czasu spędza poza domem i późno wraca

Przyszły wakacje i twoje dziecko zaczęło traktować dom jak hotel. Drżysz z nerwów i myślisz: co robić?

Najlepiej, aby nastolatek mógł wyjechać np. na obóz, który pozwoliłby mu naprawdę wypocząć. To jednak nie zawsze jest możliwe.

Reklama

Pamiętajmy, że wakacje są dla dziecka „urlopem” po szkole i że ma ono prawo decydować, jak zagospodaruje ten wolny czas. Swoboda to dla niego „nowy nabytek”, a możliwość włóczenia się bez celu z przyjaciółmi i rozmawiania o interesujących je sprawach, jest atrakcyjna.

Jednak jako matka, przy całej tolerancji dla sposobu spędzania wakacji, masz prawo wymagać, by twoje dziecko zachowywało się odpowiedzialnie, np. mówiło, dokąd idzie i z kim.

Zaproś do domu osoby, z którymi nastolatek spędza większość czasu. Pewnie uspokoisz się i nabierzesz pewności, że nie przyjaźni się z jakimiś zbirami, tylko fajnymi ludźmi, takimi jak on sam. Druga sprawa to czas powrotów.

Teraz, gdy nastolatek walczy o rozszerzenie swojej swobody, jest najlepszy czas, aby pozwolić mu na nieco więcej. Powinniście jednak ustalić zasady: jeśli umawiacie się, że będzie w domu o 23, to niech przestrzega tej godziny, a o spóźnieniu uprzedza telefonicznie. Jeśli idzie na imprezę, masz prawo wiedzieć z kim i znać adres miejsca, w którym będzie przebywać.

Czasem też lepiej pozwolić mu zostać na noc, niż kazać wracać po nocy. Jeśli obawiasz się, że na takich zabawach nastolatki piją alkohol albo uprawiają seks – nie powstrzymuj się od mówienia o tych lękach. To dobry pretekst, by otwarcie porozmawiać o ważnych sprawach. Nic lepiej nie układa dziecku w głowie niż dyskusje z rodzicami.

Jeśli wciąż martwisz się, że marnuje czas, zachęć go do poszukania drobnej wakacyjnej pracy. Możliwość zarobienia własnych pieniędzy może być dla nastolatka bardzo atrakcyjna.

3 złote zasady

Zaakceptuj fakt, że kontakty z rówieśnikami są dla nastolatka naprawdę bardzo ważne.

Masz prawo ograniczać swobodę, gdy dziecko złamie zasady – np. wróci podpite. Nie warto jednak stosować ograniczeń zapobiegawczo.

Dbaj o dobry kontakt z dzieckiem. To o wiele lepiej powstrzyma je przed wybry- kami niż zakazy czy kary.

Konsultacja psychologiczna Marcin Florkowski, psycholog i psychoterapeuta

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Naj

Zobacz również

  • Mój wnuk musiał zmienić szkołę. Na początku było dobrze, ale ostatnio niechętnie tam chodzi. Gdy go odbieram po lekcjach, skarży się, że koledzy mu dokuczają. Rozmawiałam z synem i synową, ale oni... więcej