Co robić, gdy dziecko nie może usiedzieć spokojnie przy stole

Utrzymanie przy wspólnym posiłku rozbrykanego dziecka to jedno z najtrudniejszych rodzicielskich wyzwań. Jak sobie z nim poradzić?

Choć może ci się to wydawać dziwne, dla dziecka siadanie do stołu zwykle jest po prostu nudne. Oderwanie od intensywnych bodźców: migających ekranów telewizora, komputera, zabawek wydających głośne dźwięki lub towarzystwa rówieśników, by zasiąść przy stole z dorosłymi, może traktować wręcz jako karę.

Reklama

Co zatem robić, aby wspólne jedzenie nie zamieniało się w rodzinny koszmar? Pomocny w tym może być prosty rytuał, który warto wprowadzać konsekwentnie przed każdym posiłkiem.

Zaczynamy myciem rąk, nakrywaniem do stołu, a przede wszystkim wyłączeniem telewizora i innych urządzeń, które mogłyby rozproszyć uwagę dziecka.

Wcześniej możesz zaprosić malucha do pomocy w kuchni podczas przygotowywania posiłków. Dla zachęty zróbcie coś specjalnie dla niego. To, co najbardziej lubi. Wtedy na pewno chętniej usiądzie przy stole. Pochwal je za pomoc i powiedz innym domownikom, że to jest właśnie potrawa, którą malec pomógł ci przygotować. Na pewno poczuje się doceniony i dumny.

Warto też pomyśleć o atrakcyjnych nakryciach lub choćby nowych kolorowych serwetkach z wzorem ulubionego bohatera. Przy stole staraj się poświęcić uwagę dziecku. Pozwól mu się wypowiedzieć, wysłuchaj uważnie. To także czas nauki – prawidłowego trzymania noża, widelca, odpowiedniego zachowania.

Pamiętaj jednak, że maluch nie wytrzyma bez ruchu tak długo jak dorosły. Gdy skończy jeść, pochwal dziecko za dobre zachowanie i pozwól mu odejść od stołu.

To będzie ważny element kończący wasz rytuał jedzenia. Malec musi wiedzieć o tym, że gdy chce wstać po posiłku, powinien poprosić o pozwolenie mamę lub tatę.

3 złote zasady

1. Dawaj dziecku dobry przykład. Gdy siadacie razem do stołu, wyłącz telewizor, nie odbieraj telefonu, odłóż gazetę.

2. Ustal stałe pory posiłków. Poza nimi nie podawaj nic maluchowi do jedzenia. Jedzcie zawsze przy stole!

3. Zamiast krytykować, chwal każde dobre zachowanie dziecka.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dzieci

Naj

Zobacz również

  • Szkoła z naszego dzieciństwa

    Nie było komputerów. Zamiast rewii mody - niebieskie mundurki. A jednak tamtą szkołę wspominamy ciepło! Wydaje się nam bardziej przyjazna niż ta dzisiejsza. więcej